Autoportret sondy Rosetta a zarazem ostatnie zdjęccia wykonane przez lądownik Philae przed odłączeniem, wykonany w odległości około 16 km od komety 67P/Czuriumow-Gierasimienko a 472 mln kilometrów od Ziemi.
Zobaczcie to! Rakieta o wysokości lub długości (jak kto woli) 6m wynosi na wysokość 120700 metrów kamerki GoPro. Niby nic nadzwyczajnego ale zdjęcia moim zdaniem są niesamowite!
@gen_mielec: Powiem to obrazowo. Żeby zatrzymać rotację wyrzuca się z boków rakiety takie ciężarki na sznurku. Trochę jak jojo... To zatrzymuje "wirowanie". Sorry za nieprecyzyjne wytłumaczenie.
Poza Ziemię... Historia lotów międzyplanetarnych to fantastyczny zbiór obejmujący wszystkie dotychczasowe misje, których celem było badanie planet, komet i planetoid. Właśnie tym zajął się Krzysztof Ziółkowski, a efekty jego pracy już w maju trafią do księgarń. 335 stron, na których nie zapomniano wspomnieć o nawet mniej istotnych lotach międzyplanetarnych. Jest to doskonała propozycja wydawnictwa PWN dla wszystkich, którzy chcą wzbogacić swoją kolekcję książek o kolejną – co najważniejsze wartościową.
@AmonGoeth: Ten gif to bardzo fajny przykład błędu poznawczego zwanego cherry picking - przestawionych jest jedynie kilka procent wszystkich planetoid bezpośrednio zsynchronizowanych z okresem orbitalnym Jowisza. Odbiorca jest wprowadzony w błąd brakiem informacji, że dodatkowo istnieją setki tysięcy planetoid, których pozycje nie są zależne od pozycji planety :-)
Centralny rejon Drogi Mlecznej sfotografowany w sobotę nad ranem. Nikon D810A, obietkyw 85 mm f/2, ISO 400, mozaika czterech zdjęć po 120 sekund naświetlania. Fotografia przedstawia galaktykę w naturalnych kolorach (dzienny balans bieli, temperatura barwowa 5400 K) - dokładnie w ten sposób wyglądałoby nocne niebo, gdyby nasze oczy były wystarczająco wrażliwe na światło.
@elemenTH: W zasadzie pozycję Drogi Mlecznej można zapamiętać - wczesną wiosną jest widoczna krótko przed wschodem Słońca, na przełomie czerwca i lipca o północy, a pod koniec lata zaraz po zachodzie. Od października do lutego najjaśniejsza część galaktyki jest niemożliwa do zaobserwowania, bo w grudniu Słońce przechodzi na jej tle.
Flara Iridium, czyli odbicie Słońca w antenie satelity komunikacyjnego. W optymalnych warunkach flary mogą osiągać jasność -9 magnitudo, czyli kilkadziesiąt razy więcej, niż Wenus w maksimum jasności. Poniższa miała jasność -8,2 magnitudo.
Obiektyw 85 mm f/1,4, kamerka ASI1600MM-C, czas naświetlania 100 ms na klatkę. Oryginalny materiał nagrany w 10 fps, gif odtworzony w 60 fps (sześć razy szybciej).
@ZiumZium: Polecam stronkę http://heavens-above.com. W górnym prawym roku ustawiamy swoje współrzędne geograficzne, na podstronie Flary Iridium pokaże się lista nadchodzących flar. Im mniejsza liczba w kolumnie Jasność, tym jaśniejszy błysk. Do jasności -3 nie warto zawracać sobie głowy. Flary jaśniejsze niż -6 są bardzo widowiskowe, w bardzo ciemnych miejscówkach i z wzrokiem przyzwyczajonym do ciemności potrafią rzucać lekkie cienie (chociaż nigdy nie miałem okazji zaobserwowania tego). Na podstronie Prognoza
@ZiumZium: @namrab: Ja za pomocą apki heavens-above czasami udaję "znawcę" przy domownikach albo znajomych, mówię im gdzie mają patrzeć i ISS się pojawia albo Iridium błyska i wszyscy od razu są zaskoczeni xD
S5 0014+81 to niewiele mówiąca nazwa największej zaobserwowanej przez człowieka czarnej dziury. Jej przewidywany rozmiar wynosi około 236 000 000 000 km, dla porównania: - średnica Ziemi wynosi 12 756 km - średnica naszego Słoneczka, to jedyne 1 392 684 km - średnica największej zaobserwowanej gwiazdy UY Scuti wynosi około 2 378 704 000 km
Ludzie często zastanawiają się, jak będzie wyglądała apokalipsa. A to że słońce zgaśnie, a to będzie wielkie trzęsienie ziemi, a to spadnie meteoryt i nas zabije. Wiecie co ja myślę, nie będzie to zagłada całej ludzkości, ale poczyni wielkie spustoszenie. Wybuch koronalny na słońcu. P-----------e naładowanej magnetycznie masy ektoplazmy lecące wprost ku ziemi. Indukuje się energia w urządzeniach elektryczny, nasze komputery, telefony, samochody trafia szlag. W jednej sekundzie tracimy dane cyfrowe, a
Źródło: ESA/Rosetta/Philae/CIVA
#ciekawostki #kosmos #kosmosboners #eksploracjakomosu #kometa #rosetta #esa
źródło: comment_BRt84dLIUufVuIgdhG6M4YjWDpp2kAjh.jpg
Pobierz