@nelas: nie masz na co narzekać, przynajmniej masz z głowy kilka dupnych spotkań ;) na Tinderze można znaleźć to czego się szuka, tylko trzeba sporo cierpliwości
@pasas: Jakiś wysyp czy co, ja też po 7 letnim ale 27lvl, ale póki co mam dobre doświadczenia z Tinderem, nie trafił mi się jeszcze ktoś, kto by mnie całkowicie zawiódł ;)
@nowywinternetach: jasne, tylko jakoś wszyscy pomijają jednej aspekt, ma znacznie łatwiej upolować KOGOKOLWIEK co nie oznacza kogoś ciekawego/wartościowego. Rozumiem, ze dla kogoś, kto ma problemy znaleźć cokolwiek wydaje się to świetna opcja, ale koniec końców i tak każdy ma swój typ i preferencje
@nowywinternetach: ja wszystko rozumiem, ale jak ktoś szuka kogoś wartościowego to na Tinderze naprawdę trzeba trochę poprzesiewac ;) a czemu się w ogóle spotykacie z księżniczkami to nie mam pojęcia, przecież dość łatwo je odrzucić już na etapie czatu, a często i po samym opisie można dać w lewo :D
Zdarzyło się komuś zasłabnąć po podaniu znieczulenia domiazgowego ? Dzisiaj miałem mieć leczoną kanałowo prawą dolną szóstkę, znieczulenie nasiękowe okazało się być niewystarczające, domiazgowe zadziałało ale zamiast leczyć ząb dentysta cucił mnie przez dobre 20 minut. Żadnych przeciwwskazań do znieczulenia nie ma, i nigdy nie zdarzyła mi się podobna sytuacja. Odnośnie kanałówki - skończy się prawdopodobnie na klasycznym zatruciu miazgi.
@Devilwind: Nie ukrywam ze drugie dobrałem z wierzchu pubmedu ;) dzięki za zwrócenie uwagi, pierwsze to metaanaliza (ale na podstawie tylko 6 badań) prof. Konopke znam z zajęć, czy on też ma jakieś związki z oral b, szczerze nie wiem. Ogólnie środowisko badań i artykułów jest mocno zanieczyszczone przez firmy. Zwyczajnie sam się nie spotkałem z opiniami o realnej wyższości szczoteczek sonicznych ale chętnie zmienię zdanie jeśli masz na poparcie
@Devilwind: W sumie taki dobór jest by dosrac konkurencji ale nie sądzę by wynik badania zmienił się przy większej ilości modeli, prędzej uznam ze kwestia wskaźników stanu zapalnego dobierana pod wynik badania będzie tu naciągana ;) (mamy różne wskaźniki służące do badania stanu zapalnego dziasel, a nie zdziwię się ze "przypadkiem" badali tylko ten w którym wyszły największe skrajności ;)
@Devilwind: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/m/pubmed/27188156/ Tu masz wnioski ze ogólnie szczoteczki sonicznej i elektryczne są lepsze od manualnych. Chyba ze ktoś został nauczony odpowiednich i dostosowanych dla niego metod dbania o higiene, manualna też mocna doskonale wyczyścić ;) Warto pamiętać by dbać o higienie przestrzeni miedzyzebowych niezależnie od szczoteczki (nitka, szczoteczki miedzyzebowe)
@Devilwind: szczerze dawno nie czytałem czegoś na ten temat więc powiem jak robię na podstawie logiki, przed, bo co usuniesz z przestrzeni miedzyzebowej usuniesz potem szczoteczka ;) sam używam głównie irygatora, ale to głównie lenistwo, tutaj też bym musiał poszukać jakiś konkretnych danych czy nitka jest wtedy niezbędna, irygator oczysci (a przynajmniej tak mi się wydaje) przestrzeń poniżej płaszczyzny kontaktu zebow, nitka siłą rzeczy oczysci też miejsce kontaktu zębów
@Devilwind: Ja mam elektryczna bo nie chce mi się wymiatac manualna :D ważne by używając automatycznych obejrzeć jak wygląda takie mycie bo ile już osób musiałem uświadamiać żeby nie szorować elektryczna xd
@Devilwind: Ja od jakiegoś czasu płucze po myciu płukankami typu listerine zamiast woda ;) aczkolwiek ostatnio gdzieś słyszałem o bardzo niskim pH niektorych płukanek... Ja po, ale też nie traktuj mnie jak wyroczni :p sam mam spory dystans do swoich braków w wiedzy i co mogę popieram badaniami, jak popieram zdrowym rozsądkiem to mogę się cholernie mylić :p zachęcam do zgłębienia tematu, to nie takie trud e, tylko ja trochę
Byłem w ostatnim czasie równolegle u dwóch różnych dentystów, którzy zrobili mi przegląd zębów i wyszły im różne rzeczy. Pierwszy nie zaglądał mi w ogóle w zęby, a jedynie zrobił prześwietlenie i na jego podstawie stwierdził co trzeba robić (podobno 4 duże dziury) Druga dentystka natomiast zrobiła standardowy przegląd oglądając każdy ząb po kolei i w jej przeglądzie wyszła tylko jedna mała dziurka (w innym zębie niż znalazł pierwszy dentysta), a reszta
@n_____S: bardzo nieczęsta sytuacja, ale możliwa ;) ogólnie to wszystkim zależy od dokładności badania, dobrze przeprowadzone badanie ( dobre oświetlenie, praca w powiększeniu - lupy lub mikroskop) pozwala wykryć znaczna większość ubytków. Pozwolę się nie zgodzić natomiast z wykorzystaniem zdjęcia panoramicznego jako kontroli próchnicy. Sąsiednie powierzchnie styczne nakładają się na siebie uniemożliwiając ocenę małych ubytków, lepiej wykonać zdjęcie skrzydlowo zgryzowe ;)
@SkrytyZolw: Zupełnie inna kwestia, sam zalecam panoramę co 2 lata, zwyczajnie nie uznaje jej za wiarygodne zdjęcie oceniające próchnicę;) i nie wiem skąd koleżanka przeskoczyła z zdjęć skrzydlowo zryzowych do wykonywania zdjęcia na każdy ząb :) Panorama pomaga mi określić czy warto przyjrzeć się pod względem jakości wypełnienia kanałów, obecności lub braku leczenia kanałowego, ubytki znalezione na Panoramie to raczej wyjątki niż reguła
@n_____S: jeśli rzeczywiście jest potrzebne to jak najbardziej, jedna z moich najmniej lubianych rzeczy, wytłumaczyć pacjentowi ze potrzeba leczyc kanałowi za kilkaset zł ząb który nie boli, bywa, mógł obumrzeć bezboleśnie, co nie zmienia faktu ze w środku znajdują się gnijące martwe tkanki (nie mówię ze to taka sytuacja, bez badania nie mam co sie wypowiqdac)
@SkrytyZolw: zależy której lokalizacji ;) dla mnie to jest trochę tak, jasne, rób panoramy, to świetne zdjęcia przekrojowe, ale jeśli bym nie był pewny np próchnicy na styku przedtrzonowców to panorama nie będzie dla mnie badaniem w celu rozwiania wątpliwości ;) No i oczywiście kwestia tego gdzie kto pracuje i do jakiego sprzętu ma dostęp
@Chodtok: z tym że pantomogram to kiepskie zdjęcie do oceniania próchnicy ;) widać wielkie ubytki a do małych można zrobić zdjęcie skrzydłowo-zgryzowe lub małe zębowe ;) sam wiem że czasem znajduje ubytki które wielu by przegapiło (kwestia pracy w powiększeniu itp) więc prawda może być po każdej z tych stron ;)
@Chodtok: może się okazać za kilka miesięcy :p póki co nie ma zgody co do faktu tłoczenia zębów przez ósemki. W jakimś stopniu kwestia dalszego wzrostu kości ;)
To normalne że przy kanałowce i truciu zęba po wyjściu od gabinetu piekielnie boli ten ząb że nie da się funkcjonować i żadne przeciwbólowe nie pomagają?
@bm9pY2h1ag: bez znieczulenia zapewne miał na myśli ;) Uh, trochę bzdur tu się trafiło, antybiotyk w stomatologii powinien być stosowany w stosunkowo niewielu sytuacjach (zarówno miejscowo - do kanału jak i ogólnie). Trucie zęba nie jest takie nieczęste jak twierdzi koleżanka (mimo że powinno być prawie całkowicie wyplenione) dzięki NFZ (jest to refundowane postępowanie przy zapaleniu miazgi) i wtedy rzeczywiście ten środek prowadzi do obumarcia miazgi i ulgi, ale często
Trafiłam na dyskusję na temat wyjazdu dentystki do Afryki i tego, że zbiera fundusze na sprzęt. Pojawiło się wiele uwag, że na miejscu w Polsce, czy u wschodnich sąsiadów też jest coś robić. Jak najbardziej jest w tym sporo racji i postanowiłam się podzielić z Wami pewnymi przemyśleniami i planami.
Od dawna myślę o tym, że chciałabym zorganizować kampanię społeczną na temat zdrowia i higieny jamy ustnej, a szczególnie u dzieci. Nie
@Matiw91: nie mogę się zgodzić, od lipca punkty za procedury u osób do 18 roku życia mnożymy razy 1.5 więc za wypełnienie mleczaka jest obecnie 75 punktów, że znieczuleniem daje nam niecałe 100. A co do rozpisywania sporych ubytków jako kilku małych jest to znana mi praktyka, jednocześnie mało legalna i mocno wątpliwa moralnie, jestem swiadomy, że ich wycena jest jaka jest ale nie pozwala nam to jednocześnie na naciąganie
@Matiw91: w szkołach to nawet sensowne kontrakty, jak ma się dużą bazę pacjentów poniżej 18 roku życia :) gorzej poza, problemem bywa nie tyle czasem opłacalność procedur co ograniczenie bazy pacjentów do nieletnich oraz niechec lekarzy do przyjmowania dzieci ;)
@SkrytyZolw: Niekoniecznie, jeśli dojdzie do martwicy do często wszystko w zębie jest już martwe i niebolesne, kanałowka bez znieczulenia na zębie jeszcze żywym (ale zakażonym) to tortura
@SkrytyZolw: Wypowiedź była nieprecyzyjna ;) biorąc pod uwagę ile osób pracuje bez endometru to brak znieczulenia przy martwym zębie to mały problem ;)
@SkrytyZolw: Żeby nie było ogólnie też uważam że lepiej zawsze znieczulić :D nie sądzę żeby to byla kwestia zmian, raczej pozostałości miazgi żywej (częściowa martwica, zdarza się obecność okw) albo złośliwy endometr który nie pokazał przejścia wierzchołka ;)