"Wpadło mi w ucho...", odcinek: 91, Gotye. Subskrybuj tag: #wpadlomiwucho
Witajcie w kolejnym odcinku. Odcinku niezwykłym, bo wracam z tematem po dość długiej przerwie. Jeszcze dużo artystów chce Wam przedstawić, toteż wznawiam cykl Wpadło Mi W Ucho... Dzisiaj na warsztat wezmę pewnego australijsko-belgijskiego artystę, który nazywa się Wouter De Backer. Dla znajomych "Wally" a dla Was zapewne znany pod pseudonimem Gotye. Czemu akurat on? - pomyślicie. Przecież to komercja wielka jak
Problemem każdego dużego miasta są miejsca parkingowe, szczególnie w centrum. Na rosnącym ruchu samochodowym zyskują nie tylko deweloperzy, zaradni mieszkańcy Śródmieścia również starają się wykorzystać go dla swojej korzyści. Dzięki temu na wielu podwórkach powstają prowizoryczne parkingi, wyglądających raczej jak klepisko pochlapane farbą. Pozostaje jeszcze kwestia budki strażniczej. Poniżej widzimy przykład kreatywnego wykorzystania przyczepki N126, stanowiącej dziś stały element krajobrazu polskich miast (zazwyczaj w stanie spoczynku).
@punkgrrl: tak, a potem taki dziadek parkingowy w zasadzie przyrośnięty do swej budki, któremu od lat wszyscy płacili pewnego dnia umiera i wtedy się okazuje, że nikt nie wie, kto go tak właściwie zatrudniał i komu dziadek kasę oddawał. Miasto uważa, dziadka zatrudniła administracja osiedla, administracja jest pewna, że to był parking miejski i dziadek był pracownikiem urzędu miasta, w ZUS dziadek figurował jak się okazało jako niezatrudniony nigdzie...
Poniżej widzimy przykład kreatywnego wykorzystania przyczepki N126, stanowiącej dziś stały element krajobrazu polskich miast (zazwyczaj w stanie spoczynku).
źródło: comment_g9uGuzpnnWyfqJai0HH8scOIxHER6cKk.jpg
Pobierzźródło: comment_v2Cx34fqY29zWQrCO8Lo45vfHPdEkNSf.jpg
Pobierz