Przerabiałem ostatnio coś podobnego gdzie też próbowałem się dowiedzieć czemu się posypało i zostałem pomówiony o nachodzenie itd mimo że w ciągu 2 tygodni napisałem tylko z 2 razy. Po prostu u 99 % kobiet jedna odmowa wystarczy a jak blokuje to już w ogóle nie ma co iść w to. Tylko się pogorszy sytuację. A jak choćby w połowie to co piszesz na początku to prawda to nie wiem czym się
@Angi_Angel: Zostałeś zabawką na chwilę, żeby się rozerwać i zapomnieć o smutkach.
Po pierwsze: nie dołuj się, nie nazywaj śmieciem. Nie Ty pierwszy popełniłeś błąd i nie ostatni. Zdziwiłbyś się jak wiele ludzi przeszło to samo. Grunt to wyciągnąć wnioski na przyszłość.
Po drugie: moim zdaniem powinieneś zerwać kontakt. Według mnie to nie jest żadna miłość tylko po prostu jej toksyczne zachowanie aktywuje w Tobie jakiś schmeat. Może czujesz się
1. Baba popuściła Ci szpary i odcięło ci myślenie. 2. Nie ma absolutnie żadnej szansy że głaskaniem ja po głowie i rozpieszczaniem ja wyleczysz. 3. Dlaczego uważasz że jak będziesz dla niej milutki to ona magicznie ozdrowieje z zanurzenia którego nie da się wyleczyć? Można łagodzić ale ona nadal brdzie miała skrajne zachowania. Jednego dnia będzie śpiewać piosenki w aucie a drugiego kazać wyp.... bo Cię nienawidzi. Oczywiście bez powodu. 4. Trzymanie