Mirki, która ze stron ma racje?
Dziewczyna wynajmowała mieszkanie, umowa do wrzesnia.
Umowe wypowiedziala w marcu, i zawarla umowe ustna(przy swiadku, jej znajomej z pracy), w ktorej ustalone zostalo, ze do czasu znalezienia nowego najemcy, bedzie placila za czynsz kwote X(to zostało zapisane i podpisane), a kwota Y za wynajem zostanie odpuszczona(to ustalono ustnie).
W
Dziewczyna wynajmowała mieszkanie, umowa do wrzesnia.
Umowe wypowiedziala w marcu, i zawarla umowe ustna(przy swiadku, jej znajomej z pracy), w ktorej ustalone zostalo, ze do czasu znalezienia nowego najemcy, bedzie placila za czynsz kwote X(to zostało zapisane i podpisane), a kwota Y za wynajem zostanie odpuszczona(to ustalono ustnie).
W









Pisales ze to od Monsterkow i smieciowego zarcia chyba 2 posty temu, skad taki wniosek skoro teraz twierdzisz, ze to jakies powiklania po wodniaku ktorego juz w dziecinstwie moznabylo usunac?