#przegryw Chodzę do kościoła od małego bo tradycja bo rodzina i rodzice. Miałem chrzest, komunię i bierzmowanie. Jeździłem na spotkania dla mężczyzn bo ojciec zabierał, pielgrzymki i jakieś wieczory uwielbienia na kiju, a bozia i tak mi rzuca kłody pod nogi i piaskiem w oczy. Jaki jest sens wiary, jeżeli wiecie i jesteście świadomi że nie zaprogramujecie już mindsetu żeby wierzyć w bozie, a chodzenie do kościoła to tylko tradycja
W sumie ja nie wiem jak robiłem że miałem tak bardzo w------e jak byłem młodszy i po prostu spełniałem swoje pragnienia nie zwracając uwagi na ryzyko, a teraz na starość boję się wszystkiego prawie.
Rozwala mnie to, ze na wykopie sa osoby, ktore wspieraja tego typa. On po prostu czyta obecna sytuacje i nastroje. Buduje sobie zasiegi miedzy innymi na tematach postowanych na wykopie. Chce leciec na fali wykopowego tagu #przegryw i podlacza sie pod temat problemow psychicznych mezczyzn xD On jest meskim odpowiednikiem Zukowskiej. Ona leci na tematach feministycznych, przemocy wobec kobiet itd. zeby zbijac kapital polityczny, a on robi podobne rzeczy zeby
@SlowSnake: No lepiej wyglądały w moim pokoleniu, miały lepsze kości policzkowe i bardziej dbały o to aby nie być ulanymi śwyniami. te młode polki bardzo często mają spuchnięte mordy.
Myślę że możemy być na etapie na którym powoli zaczyna docierać do demiurga że znowu mu nie wyszło.