Mój znajomy i jego matka kradli torby foliowe na bułki w biedronce, a później do nich srali i wyrzucali do śmietników miejskich żeby nie musieć wody spuszczać w kiblu i żeby taniej było. Obydwoje bez pracy, matka renta na chorą głowę, typ alimenty od państwa bo stary wyszedł po mleko i nie wrócił. Polska B, powiatowe, w wyborach mocno na Batyra.
Mój znajomy i jego matka kradli torby foliowe na bułki w biedronce, a później do nich srali i wyrzucali do śmietników miejskich żeby nie musieć wody spuszczać w kiblu i żeby taniej było. Obydwoje bez pracy, matka renta na chorą głowę, typ alimenty od państwa bo stary wyszedł po mleko i nie wrócił. Polska B, powiatowe, w wyborach mocno na Batyra.