Mirki, spadła mi mocno wydajność w pracy. W zeszłym tygodniu miałem rozmowe z kierownikiem, spoko gość. Widzi że spadła mi wydajność, że siedze nosem w telefonie no i że generalnie nie jest tak jak kiedyś. Mam strasznie monotonną prace, robie na helpdesku w IT. Mieliście też takie momenty "wypalenia"? Półtorej roku już pracuje na helpdesku, dzień w dzień praktycznie robie to samo i nie ma żadnych urozmaicień i po prostu nudzi mnie

AaBbCcDdEeFf












