Od kilku lat, szczególnie w okresie walentynkowo -wakacyjnym zastanawiam się, czy ktokolwiek wysyła sobie jeszcze kartki? Czy to w formie walentynek czy pocztówki z wakacji. Czy ktokolwiek pisze jeszcze listy?
Pamiętam walentynki za dzieciaka, kiedy z nadzieją sprawdzało się skrzynkę na listy oraz samemu wysyłało kartkę. Otrzymaną kartkę należało rozszyfrować, bo tajemniczym wielbicielem mógł być każdy! Sprawdzało się stempel, czy to to samo miasto. Jeśli
@Prawdziwy_Oponiarz: ok, to twoja perspektywa. A sam lubisz otrzymywać pocztówki/kartki/listy? Czy są Ci obojętne, jeśli byś otrzymał? Bo rozumiem, że sam nie widzisz sensu w wysyłaniu.
@Prawdziwy_Oponiarz: Tak, obie strony. Bardziej chodziło mi o porównanie, że wkładając wysiłek mężczyzna liczy na związek/s--s. Kobieta nie zawsze i częściej przyjmuje niepowodzenie wrzucając kogoś w worek "znajomości" nie mając poczucia straty czasu. I tu chyba należy sobie zadać pytanie czy to ma sens. Jak wspomniałeś: nie ta, to inna, przewijanie w aplikacji jak towar (dotyczy obu stron oczywiście) - czyli chodzenie na ilość czy raczej prawdopodobieństwo, że w końcu
@Marysiabaton: hm. Uważam, że jest tutaj wielu mądrych ludzi. Oraz wielu ludzi o odmiennych poglądach niż moje, co poszerza też moje horyzonty. To, że nie udzielają się tak często, jak inni, nie oznacza, że nie warto zadawać pytań. Znam ten portal od wielu, wielu lat. Obserwuję zmiany (również pokoleniowe) i gdybym nie miała świadomości czego mogę się tutaj spodziewać, to pewnie by mnie tu nie było w ogóle ( ͡
@Marysiabaton: aha. Nie znam go. Wiem, że jest sporo trolli. Ale jak ktoś pisze z sensem, to mi obojętne czy żartuje, mówi poważnie czy jeszcze coś innego ( ͡°͜ʖ͡°) Nie mam zamiaru każdego weryfikować. Ale dziękuję za czujność i pomoc!
źródło: Screenshot_20260207-100228863_1
Pobierz