Jestem właścicielką sklepu zoologicznego w którym sama pracuję. Około 13 dokopałam się do informacji, że na jutro mam zapewnić wszystkim klientom rękawiczki plus dezynfekować wszystko non stop. Pracuję w czasie wirusa do 16, większość hurtowni już o tej porze się zamyka. W zeszłym tygodniu jakimś cudem trafiłam w Makro na ostatnie opakowania rękawic dla siebie, codziennie przejeżdżam przez Orlen i pytam o płyn do dezynfekcji, oczywiście pusto. Aktualnie obdzwoniłam hurtownie i właśnie
@kontonr77 tu nawet nie chodzi o kase ale o skonczone zdolnosci przerobowe laboratoriow i ograniczona podaz testow. Dzbany z POKO sa tutaj sluzbowo a ich zadaniem jest hustanie nastrojami spolecznymi. Jak widac z bycia antypolskim gnojem nie zwalnia nawet wspolny wróg
@stjimmy: Z testami problemem nie jest tym razem kasa misiu, a ich bardzo ograniczona podaż i nasze lokalne uwarunkowania "przerobowe". Według Jaśkowiaka test kosztuje 460zł, czyli w skali budżetu naprawdę nie dużo i stać nas w teorii na morze takich badań. W praktyce problem z dostępnością jest tak duży, że nie możesz tego nawet ogarnąć prywatnie i np. ominąć obowiązek kwarantanny.
@xionze: piętnowanie choćby największej szui za to, że jest chora to totalnie destrukcyjne antypaństwowe i proepidemiczne zachowanie. Serio trzeba zrobić jakąś kolorowankę na ten temat żebyście skumali o co chodzi?
@xionze: to to skumaj piękny kawalerze, bo mając to w dupie odwalasz kawał kreciej roboty na rzecz tego gówna, które może rozjechać nas jak walec. Dalsze siedzenie w tym "antypisim" okopie i rzucanie zaczepnymi granatami jest przejawem skrajnej głupoty.
siemka Mirki, pytanie do kogoś ogarniętego w sprawach sprzętowo-widnowsowych.
Czerwony X koło ikonki głośnika. Nie pomaga przeinstalowanie sterowników. Automatyczne diagnozowanie problemów nakazuje zwiększyć głośność ale się nie da - zarówno z poziomu klawiatury jak i systemu (suwak ściągnięty na 0, nie da się go przesunąć na nic innego). Myślałem, że spierdzieliłem kartę dźwiękową (mam wrażenie, że problem pojawił się po wyciągnięciu słuchawek z gniazdka) i zamówiłem zewnętrzną kartę na USB ale kurde
sugerujesz, że związki partnerskie są niezbędne, bo kilku homo obcokrajowców będzie chciało spędzić czas zarazy ze swoją drugą połówką w Polsce? Dlaczego w tych trudnych czasach chcą siedzieć w kraju "z dykty i kartonu" zawiadywanym przez ten straszny pis zamiast w - zapewne światłej - ojczyźnie zagranicznego kochanka?
@rzep: obcokrajowcy bez prawa choćby czasowego pobytu w Polsce posiadają u nas swoje centrum życiowe i rodzinę, którą chcieliby się opiekować? Zejdź na ziemię
1. Dajemy ludziom czas do poniedziałku na zakupy. 2. Zamykamy się w chatach obowiązkowo na 14 dni pod groźbą astronomicznych kar. 3. Służba zdrowia zgarnia chorych. Im mniej umrze tym lepiej. 4. Kolejne 14 dni kwarantanny dla pewności i mamy po tej całej pierd*lonej epidemii za miesiąc. 6. Jedyny optymalny i realny scenariusz.
@neo_1995 No to dla potrzebujacych zarcie za free. Bedzie trzeba udowodnic prawo do takiego "zasilku" post factum pod grozba jakiejs tam kary finansowej.
@rrdzony: u mojej córy w klasie jest taka matka. Kiedyś na "rodzicowej" grupie FB zapytała, czy dzisiaj była fluoryzacja i czy wszyscy wyrazili zgody. Ktoś nieopatrznie jej odpisał "ale, o co chodzi?", a ta wkleiła linka do foliarskiego artykułu poruszającego ten temat. Tuż obok polecał się artykuł o prześcieradłach uziemiających za kilkaset złotych ze srebrnych nici podłączanych do gniazdka i chroniących przed złą energią kosmosu. Nie byłbym sobą gdybym w
W zeszłym tygodniu jakimś cudem trafiłam w Makro na ostatnie opakowania rękawic dla siebie, codziennie przejeżdżam przez Orlen i pytam o płyn do dezynfekcji, oczywiście pusto.
Aktualnie obdzwoniłam hurtownie i właśnie
źródło: comment_15856695335yFHI2MZMbLrAtkZNDOuab.jpg
Pobierz