Przejechałem się kawałek za Warszawę po trasie nc4000 i spotkałem Jürgena Mikuscha i Erica Kampherbeeka, obaj widać zmęczeni słońcem, ruszali około 5 rano ale cały czas pełni energii, towarzyszyłem im przez Warszawę do punktu kontrolnego w PKiNie gdzie się rozstaliśmy.
Wjeżdżaliśmy do Warszawy chwilę po 17:00 a dziś jest rocznica powstania więc chwilę im opowiedziałem o co chodzi z tymi flagami i dymem i syrenami. Eryk nawet prosił żeby go nauczyć wymowy
Poszedłem sobie na strzelnicę postrzelać, a tu taki wiatr, że zabawa traci sens. Co biorę poprawkę, to zaczyna wiać inaczej ヽ( ͠°෴°)ノ #wiatrowki #zalesie
Wymiana kapci i jazda w blasku zaćmionego księżyca. Nie mam pojęcia jak to się stało, że opona https://photos.app.goo.gl/WVfm3ujH3pGGMP649 nie rozwaliła się podczas tej trasy
Wjeżdżaliśmy do Warszawy chwilę po 17:00 a dziś jest rocznica powstania więc chwilę im opowiedziałem o co chodzi z tymi flagami i dymem i syrenami. Eryk nawet prosił żeby go nauczyć wymowy
źródło: comment_Syo72a63TGrGicYDOspI2CLxjzKD3ipj.jpg
Pobierz