Niedzielne zwiedzanie w spacerowym tempie z kolegą z pracy który dopiero zaczyna na szosie. Na tapecie Den Helder i plaża nad Morzem Waddena, jednak że sam tam byłem może ze 2 razy (zawsze staram się omijać miasto), to odbiliśmy do centrum i warto było, wpadła wizyta w Muzeum Marynarki, a tam np. łódź podwodna, przeróżne statki, doki, dźwigi, wyłowione wraki... ogólnie za nawet za free można było
Cześć. Najnowszą podróż odbyłem na Islandię. Ultima Thule, mówi to coś panu panie Ferdku? Tak pisali o niej Grecy, choć pierwsi dotarli tu na chwilę Irlandzcy mnisi, to "kolonizatorami" zwie się nordyckich wyrzutków. Ale takich wyrzutków, że założyli pierwszy w Europie parlament. Spotykali się na granicy kontynentów, bo Islandia rozszerza się 2 cm rocznie. Czyli... od ich spotkania minęło ponad 1000 lat. Czyli, ponad 2000 cm. Czyli? 20 metrów. Dłużej niż mieszkanie
@Pannoramix: przyczajone fale? inna nazwa, wg wiki to sleeping waves
Because they are much larger than preceding waves, sneaker waves can catch unwary swimmers, washing them out to sea. It is not uncommon for people walking or standing on beaches and ocean jetties to also be washed into the sea.
Leze sobie na lozku, okno otwarte na osciez, slysze delikatny szum deszczu padającego na liście winogrona na moim balkonie. Kitku siedzi obok i się myje, czasami siada na parapecie i wygląda przez okno. Fajnie jest.
Komentarz usunięty przez autora