Witam! Jestem nowym użytkownikiem i piszę ponieważ dowiedziałam się , że jest to jedyne miejsce gdzie ktoś może mi pomóc. Mieszkam w Biesalu , gdzie od 3 lat prowadzę agroturystykę . Jest to dorobek całego mojego życia , natomiast gmina 700 metrów ode mnie chce zafundować Nam biogazownię , twierdząc że działa w imieniu prawa. Nasz dom otoczony jest lasem , kilometr od nas jest Natura 2000 oraz gniazdo orła białego . . W odległości 150 m od planowanej biogazowni jest gospodarstwo ze studnią o głębokości 4 m . Ziemie są piaszczyste i łatwo przepuszczalne , może dojść do skażenia wody. Inwestor jest na tyle cwany , że chce ominąć raport ochrony środowiska ( ponieważ twierdzi że ma to być biogazownia do 0,5 Mw
Proszę o pomoc oraz wskazówki jak z tym walczyć.
Komentarze (31)
najlepsze
Więc tak...
Biogazownia podobnie jak Spalarnia to bardzo kontrowersyjne słowa w obecnej
Przypomina mi się sytuacja, kiedy sąsiadka do nas przyszła, że jej dalsza sąsiadka zbiera podpisy, bo chcą zbudować u nas wysypisko śmieci przy osiedlu mieszkalnym pod lasem, będą je tam palić, wysypywać, smród, choroby, ciężarówki, hałas i spadek ceny gruntu. Wziąlem i podpisałem, ale z ciekawości przegooglowałem w poszukiwaniu większej
A jeśli wynika, że rzeczywiście jakimś dziwnym cudem coś niedobrego może się
Oprócz tego, jeśli to agroturystyka to chyba trochę gównem musi walić :P
Ty chcesz jedno, ktoś inny chce drugie. Ty masz taki biznes on ma inny. Jeśli tylko przepisy są respektowane no to co zrobić...
Tylko ta biogazownia Ci nijak w gościach nie przeszkadza- jeśli jest dobrze zrobiona to nie zanieczyści okolicy ani trochę. Śmierdzieć bardziej od obory też nie powinna (przynajmniej ta, którą miałam okazję oglądać wydawała z siebie niewielką ilość zapachów i nie bardziej nieprzyjemnych niż zwykła gnojówka).
A tak przy okazji, jako że nowa jesteś, to jeśli zwracasz się do kogoś bezpośrednio to pisz @nickdanejosoby: albo przez opcję "odpowiedz"
http://www.e-prawo.edu.pl/
Komentarz usunięty przez moderatora
największa zbudowana w Polsce biogazownia przerabia poniżej 50 000 ton rocznie.
Więc wychodzi na to że u was zbudują 10x większą (nieprawdopodobne, nie przeszło by bez echa), albo te 'tiry' o których piszesz będą przewozić 1,5 tony.
Najbardziej
Może to takie tiry zabawkowe? :P
Jak dla mnie to wszystko jest mocno przesadzone, ale jeśli koleżanka nie wierzy, niech zleci wspomniane wyżej ekspertyzy, może wtedy uwierzy. Chyba, że rzeczywiście chcą im wybudować mega wielką biogazownię, największą w całej Polsce ;) wtedy może, może, może byłoby coś nie tak. Ale chyba głównie z drogami, które by tego nie wytrzymały.
Komentarz usunięty przez moderatora