@stingah: Ba, kierowca tego Lupo ponadto wjechał do naszego miejskiego parku (całkiem ładnego, plac zabaw, bawiące się dzieci, uczęszczana ścieżka rowerowa) z prędkością 50-60 km/h i jeździł jakby to była ulica. Ponadto kiedy policja go goniła, on sobie jechał, jak gdyby nigdy nic.. Poddał się kiedy policja na rondzie zrobiła blokadę (czy z kolczatkami to nie wiem).
Jako, że cały incydent miał miejsce już parę miesięcy temu, nie pamiętam z
Gdyby był TYLKO pijany to by się rozwalił przy pierwszym ostrzejszym zakręcie. Daje głowe że był nacpany. Oczywiście policja się nie połapała więc niech się chłopak cieszy.
Komentarze (116)
najlepsze
Gdy wjeżdżał do skweru to brał się jakby ten VW miał ze 13 metrów długości.
Jako, że cały incydent miał miejsce już parę miesięcy temu, nie pamiętam z