nie mogę znaleźć filmiku, w którym pewien koleś wprowadza się do nowego domu i gra w nim na różnych przedmiotach: podłodze, oknach.. itp. jeśli ktoś pamięta, jak się nazywał albo cokolwiek, pomóżcie, proszę!
No fajne fajne tylko komu by się chciało pisać o pozwolenie do urzędu miasta, robić to, projektować i wykonywać? Dobry pomysł na wypromowanie samego siebie. Dla artystów według mnie.
@nildur: No co Ty, ktoś przychodzi maluje to i idzie. Nikt nie będzie dociekał sprawcy, skoro całe mnóstwo podobnych wandali maluje na chodnikach za pomocą szablonów różne rzeczy.
@nildur: ja myślę, że to jest jakaś forma street artu, w sumie nawet te same środki (farba), ale trochę inny cel.Pewnie że to dobra forma wypromowania siebie - jeśli się pod tym podpiszesz ;)
mi bardzo się podoba jeszcze coś co się nazywa guerilla gardening - czyli nielegalne sadzenie roślin w przestrzeni miejskiej - http://en.wikipedia.org/wiki/Guerrilla_gardening. Bardzo pozytywne akcje. Z jednej strony jest to jakaś forma buntu, ale właściwie straż miejska
Komentarze (29)
najlepsze
nie mogę znaleźć filmiku, w którym pewien koleś wprowadza się do nowego domu i gra w nim na różnych przedmiotach: podłodze, oknach.. itp. jeśli ktoś pamięta, jak się nazywał albo cokolwiek, pomóżcie, proszę!
Jak w kapsle to po piwie a nie po labiryncie ;p
mi bardzo się podoba jeszcze coś co się nazywa guerilla gardening - czyli nielegalne sadzenie roślin w przestrzeni miejskiej - http://en.wikipedia.org/wiki/Guerrilla_gardening. Bardzo pozytywne akcje. Z jednej strony jest to jakaś forma buntu, ale właściwie straż miejska