@Shinu: są napędzane procesorami dorównującym szybkością.... kalkulatorowi:) w porywach starej nokii
Fajnie, że jakiś czas temu ludzie dowiedzieli się, że na promach wcale nie ma najnowocześniejszego sprzętu, ale jak zwykle po jakimś czasie zaczynacie przekręcać i przesadzać.
Co będzie dalej? "W programie apollo wykorzystano drewniane liczydła!"
Ma to uzasadnienie. Produkty "do sprzedania" muszą być niedoskonałe tak żeby co chwilę klienci musieli kupować nowy lepszy produkt. Natomiast prom kosmiczny musiał być już od samego początku dopracowany w najdrobniejszych szczegółach. Chociaż mimo niby nie zmieniającego się zewnętrznego wyglądu bebechy były na bieżąco upgrade-owane. Boeingi 737 też zbudowane były w latach 60-tych zeszłego stulecia a latają jako najpopularniejszy samolot pasażerski do dzisiaj.
Poprostu technologia promów kosmicznych była rozwinieta wiecej niz 30 lat do przodu. Niektóre rozwiązania które były stosowane w promach kosmicznych 30 lat temu dopiero niedawno stały sie dostepne dla szerszej czesci uzytkowników.
Prom to jeszcze mały pikuś. Z tego co wiem, B-52 który został oblatany w 1952 nie zostanie wycofany ze służby przed 2050 co jest ewenementem na skale historyczna. Już w tej chwili to jest samolot który w linii jest ponad 50 lat. A co dopiero kiedy zbliży się do setki.
Zasada jest prosta. Jeśli coś działa to nie należy tego zmieniać. Postęp w dziedzinie IT jest taki a nie inny bo to
@Kolumbijczyk2: Tzw. "kible" czyli jednostki EN-57 są najdłużej produkowanym i eksploatowanym pojazdem szynowym na świecie, a mimo to nie pokuszę się o stwierdzenie że jest tak z powodu ich niezawodności i nowoczesności ;]
Kiedyś czytałem na ten temat, NASA się wypowiadała że jeżeli coś jest w 100% sprawne i wykonuje swoją rolę to nie ma sensu tego wymieniać. Wiesz że odkąd jest komputer w tych wahadłowcach, ma tylko 1MB ramu? A jakiś inny ruski sprzęt od 1974 roku lata na komputerze z 6KB ramu... jak mówią, nie należy naprawiać tego co się nie zepsuło.
@Pozytywnie: W satelitach, stacjach kosmicznych i wszelakich pojazdach kosmicznych używa się "starych" procesorów m.in dlatego, że dawno dawno temu były robione w "technologii" gdzie pojedyncze ścieżki w układach scalonych miały szerokość podawana w um (mikrometrach), dzisiejsze układy są tak zminiaturyzowane, że ich najmniejsze elementy mieszczą się w sakli nm (nanometrach) czyli sto razy mniejszej niż mikrometry.
Z tego co pamiętam promieniowanie kosmiczne jest w stanie wpłynąć na ruch elektronów w
@majnus: Podobnie jest z procesorami. Czytałem gdzieś kiedyś artykuł o tym. Mają niby starą technologię jednak o jej architekturze wiedzą wszystko. Przeprowadzili tyle testów że są pewni działania. Więc nie tyle co nie ma sensu wymieniać tylko wdrożenie nowej technologi do niektórych obszarów wiązało by się z dużymi kosztami długim czasem.
To tylko początek góry lodowej, zjawisko ma dużo większą skale, weźmy na przykład tego typu urządzenia http://www.1002.pl/fot/gerlach/03m%20wzor.JPG Nie wiem dokładnie o co tutaj chodzi, ale wietrze grubymi nićmi szyty spisek.
Myślę, że w takim promie jego "obudowa" to najmniej ważna rzecz. Chyba nie spodziewacie się, że w środku wygląda tak samo jak 30 lat temu? Wszystkie systemu są pewnie unowocześnione itd...
@yousouyou: Obudowa promu kosmicznego to najmniej ważna rzecz? O_o
Stary, nie wiem czy wiesz ale prom Columbia rozpadł się na kawałki właśnie dlatego, że wcześniej obudowa nieznacznie pękła od uderzenia pianki izolacyjnej.
Bo wybudowanie takiego promu to nie tylko sama konstrukcja czegoś takiego w hangarach. Do tego muszą dojść projekty na deskach (komputerach) kreślarskich, wynalezienie nowych materiałów, czy badania w przestrzeni kosmicznej zastosowanych rozwiązań. W porównaniu do promu to budowa nowego komputera to pestka.
@silverado: I wierzysz w to, że tysiące amerykańskich naukowców praktycznie przez 30 lat na nic rewolucyjnego nie wpadło? Oni na pewno już się plątają w sąsiedniej galaktyce. To już nie te czasy gdzie propagandowo z Rosją walczą. :)
@DaveVinci: W każdej rakiecie która dziś startuje, to stare procesory, które przerasta byle telefon nadzorują trajektorie lotu podczas startu. Dlaczego? Bo to działa. Nie ma sensu tworzyć nowości dla samej nowości - to nie marketing, żeby wcisnąć coś nowego i niepotrzebnego.
Komentarze (112)
najlepsze
http://www.altair.com.pl/start-5459
http://www.altair.com.pl/start-5922
Fajnie, że jakiś czas temu ludzie dowiedzieli się, że na promach wcale nie ma najnowocześniejszego sprzętu, ale jak zwykle po jakimś czasie zaczynacie przekręcać i przesadzać.
Co będzie dalej? "W programie apollo wykorzystano drewniane liczydła!"
http://en.wikipedia.org/wiki/Helium-3
Zasada jest prosta. Jeśli coś działa to nie należy tego zmieniać. Postęp w dziedzinie IT jest taki a nie inny bo to
Bardziej chodziło mi o porównanie PKP i amerykańskiej armii pod względem powodów długowiecznego wykorzystania sprzętu.
Z tego co pamiętam promieniowanie kosmiczne jest w stanie wpłynąć na ruch elektronów w
Stary, nie wiem czy wiesz ale prom Columbia rozpadł się na kawałki właśnie dlatego, że wcześniej obudowa nieznacznie pękła od uderzenia pianki izolacyjnej.
Promy może wyglądają tak samo, ale np. taki Discovery waży ponad 3 tony mniej niż Columbia (mimo posiadania specjalnej śluzy dokującej do iss)
Bardziej dosadny przykład: A jakie rewolucyjne zmiany wprowadzono przez ostatnie 100 lat w klawiaturach?