Haker podglądał obraz z robota sprzątającego DJI. Miał dostęp do tysięcy kamer!

Zaczęło się niewinnie. Jeden z hakerów postanowił sprawdzić, czy da się sterować jego inteligentnym odkurzaczem padem od PlayStation. Bo czemu nie? Żeby to zrobić, rozłożył na czynniki pierwsze sposób, w jaki roboty komunikują się z chmurą DJI. I tu zabawa szybko zamieniła się w coś poważnego.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 80
- Odpowiedz






Komentarze (80)
najlepsze
https://valetudo.cloud/pages/general/supported-robots.html
A to jest oprogramowanie, które zastępuje chmurę producenta, a które uruchamia się BEZPOŚREDNIO na odkurzaczu. Wpisujesz w przeglądarce adres lokalny odkurzacza, lub używasz aplikacji wyszukującej automatycznie odkurzacz w sieci lokalnej po mDNS, i masz wszystkie takie same funkcje jak wcześniej.
Nie musi on być podłączony do internetu, możesz zablokować mu dostęp na routerze i nadal wszystko będzie
źródło: image
Pobierz@Izanagi013: tylko większość ludzi tych umiejętności nigdy nie miała? Nie miałeś dużej rodziny, gdzie wszystkim trzeba było pomagać w każdym drobiazgu?
Super sposób, nie ma co. Każdy da radę, tylko nie być
@smk666: wincyj IoT czyli wpychania wifi i chmury w każdy przedmiot. Za moment kibel będzie podłączony do chmury i kamera zbada twój stolec. Oh, wait...
wiele kamerek do obserwacji domu przychodziło z włączonym serwerem rtsp i domyślnym userem/hasłem juz lata temu
Jacy jesteśmy głupi i naiwni, oddając