Sound Blaster 64 Gold, czyli lepsze wrogiem dobrego [Adam Śmiałek]
Opowieść o ostatniej wielkiej karcie muzycznej w formacie ISA, która niejako zamykała epokę DOS-a i w pewnym sensie najbardziej entuzjastyczny czas dźwięku w pecetach. Czy warto było przepłacać za wersję gold? O pułapkach czyhających na klientów w edycjach limitowanych.

- #
- #
- #
- #
- #
- 57
- Odpowiedz





Komentarze (57)
najlepsze
@cebulowy_krezus: bo w każdej grze oddzielnie ustawiało się konfigurację karty dźwiękowej. Typ karty, przerwanie i adres DMA.
patrycjusze wybierali co innego
źródło: my-gravis-ultrasound-max-from-1994-v0-p15h5b480e0a1
Pobierz@Miszczu_wszystkiego: która karta dźwiękowa przebiła EAX 5 oraz cmss-3d?
- skalpujecie wybrany temat za grosze
- robicie filmik jaki to zajebisty temat
- o----------e temat z innego konta na olx i innych merketplaceach
- profit ¯\(ツ)/¯
A3d 2.0 było suuppperr :) koledzy zakazali mi używać bo na FPSach miało się faktycznie przewage
Gra z 2008 roku(jeszcze lepszy dźwięk dało się uzyskać za pomocą tej technologii włączając funkcje bass boost (czego autor filmiku nie zrobił) który redukował pewną wadę cmss-3d ale nawet bez tego robi wrażenie):
https://youtu.be/hOOWWCspEWo?si=VxznawpIoilpyN98&t=732
@lolista: one był zazwyczaj na XAudio2 które dawało tragiczną jakość dźwięku, brak poczucia przestrzeni i kierunku z jakiego pochodził, większość gier na tym api brzmi tragicznie o ile nie ustawi się ich 5.1/7.1 a potem scali do 2.0 za pomocą choćby cmss-3d. Najlepszy dźwięk miały gry oparte o directsound oraz openAL + cmss-3d które w takim przypadku nie jest prostym scaleniem 5.1/7.1 do 2.0