Około rok temu natrafiłem na coś, co nie daje mi spokoju do dziś.
Porządkując stare rzeczy u mojej babci, trafiłem na przedwojenne lustro. Od lat było w rodzinie, a wcześniej w jej starym domu z czasów przedwojennych. Lustro było już nieco zniszczone, ale ciągle trzymało się w solidnej, drewnianej ramie.
Gdy odwróciłem je, zauważyłem, że coś jest wciśnięte z tyłu – między ramą a deską. Ostrożnie rozkręciłem ramę i wtedy je zobaczyłem.

Gdy odwróciłem je, zauważyłem, że coś było wciśnięte z tyłu, między deską a ramą. Rozkręciłem konstrukcję i moim oczom ukazało się to:

W środku znajdowały się oryginalne niemieckie dokumenty z czasów II wojny światowej, z lat 1942–1943. Co dokładnie?
- Fragment broszury Wehrbetreuung der Luftwaffe (opieka nad żołnierzami Luftwaffe),
- Strona z „Lesemappe” – teczki czytelniczej Luftwaffe,
- Dwujęzyczne formularze medyczne (niemiecko-polskie),
- Pieczątki, daty, odręczne wpisy.


Dokumenty były mocno zużyte, ale zaskakująco dobrze się zachowały. Widać ślady wilgoci, zabrudzenia, przebarwienia.

Mój tata nie rozpoznaje żadnych nazwisk z tych dokumentów. W rodzinie nigdy nie wspominano, by ktokolwiek był związany z Luftwaffe czy niemiecką administracją.

Dlatego podkreślam: Nie twierdzę, że dokumenty należały do naszej rodziny. W czasie wojny często wykorzystywano różne papiery – nawet wojskowe – do izolacji, usztywniania ramek, oklejania mebli.

A jednak... te dokumenty były w lustrze należącym do mojej babci. Może to przypadek. Może nie.

Co dodatkowo zastanawiające, to fakt, że dokumenty te zostały znalezione na Podkarpaciu – w regionie, gdzie trudno było sobie wyobrazić bezpośredni związek z Luftwaffe. To sprawia, że cała sprawa staje się jeszcze bardziej tajemnicza.
Jeśli ktoś z Was zna się na dokumentach Luftwaffe, broszurach typu „Lesemappe” albo okupacyjnych drukach – dajcie znać. Chętnie dowiem się więcej.
Może to tylko papier. A może milcząca historia, której nikt już nie opowie.








Komentarze (142)
najlepsze
-Ano, partyzantów w lesie karmiłam
-i co na to partyzanci?
- "Gut oma, gut" , czy jakoś tak...
@Anomalocaracid: Afrika Korps? XD
źródło: temp_file1376391934154348772
Pobierzźródło: temp_file40457045161438903
Pobierzniemiecki sztylet SA (Sturmabteilung) z okresu III Rzeszy, najprawdopodobniej z lat 1933–1945.
🔍 Co to dokładnie jest?
To paradny sztylet organizacji SA, czyli paramilitarnego skrzydła NSDAP. Nosi on charakterystyczne motto wygrawerowane