Komentowanie czegoś takiego jest w ogóle trudnym zadaniem. Zaraz może się okazać, że celem "artysty" było wzbudzenie kontrowersji. Niech społeczeństwo myśli! Prowokacja!
To zdegenerowany, marny cień sztuki. To gruba, niemiecka baba, wisząca na sznurkach (notabene wyjątkowo wytrzymałych, prawdopodobnie również niemieckich, jak zauważył kolega ciepol) oblewana jakimiś wymiocinami. To nie jest obraz skrępowanego konsumenta żrącego podawaną mu papkę - może zaraz się okaże, że to jest cel tego (uwaga, modne słowo) performance'u i
"Głównym tematem moich pokazów jest odnajdywanie limitów publiczności oraz moich własnych, wewnętrznych. Limitów między siłą a bólem. Najważniejsze jest to, żeby przekazać energię z moich występów na widownię. Razem z widzami odkrywać nowe drogi. Moje ciało to moja świątynia, główny punkt zainteresowań."
@FlaszGordon: To jest próba ile butelek fanty dasz rade wypić i ile czasu wytrzymasz z wrzynającym ci się sznurkiem w dUpE ; (średnik) wiadomo im więcej wypijesz tym więcej ważysz i bardziej boli ?
Ach jak tu sztuki nie kochać. Tej p%%#%#@onej bandy pacanów 'tworzących' 'dzieła'. I jak ten świat ma być lepszy, no jak? Jak zamiast naukę dotować, dotować badania leczenia chorób, daje się pieniądze na sztukę czyli jak wyżej. Ludzi bardziej fascynuje jakaś piosenka grana przez np. bitelsów niż największe choćby odkrycie naukowe. Rzygam tym. :(
@Qrnl: Ten projekt został zrealizowany przy wsparciu finansowym Komisji Europejskiej. Projekt lub publikacja odzwierciedlają jedynie stanowisko ich autora i Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za umieszczoną w nich zawartość
merytoryczną.
Zrealizowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Komentarze (19)
najlepsze
To zdegenerowany, marny cień sztuki. To gruba, niemiecka baba, wisząca na sznurkach (notabene wyjątkowo wytrzymałych, prawdopodobnie również niemieckich, jak zauważył kolega ciepol) oblewana jakimiś wymiocinami. To nie jest obraz skrępowanego konsumenta żrącego podawaną mu papkę - może zaraz się okaże, że to jest cel tego (uwaga, modne słowo) performance'u i
"Głównym tematem moich pokazów jest odnajdywanie limitów publiczności oraz moich własnych, wewnętrznych. Limitów między siłą a bólem. Najważniejsze jest to, żeby przekazać energię z moich występów na widownię. Razem z widzami odkrywać nowe drogi. Moje ciało to moja świątynia, główny punkt zainteresowań."
Odkryłem swój limit...
Laska leży na sznurkach i jest oblewana żygami. Geniusz!
merytoryczną.
Zrealizowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Dobranoc
ps. difficult doesn't mean impossible