"Świstek papieru". Prawnik szczerze o karach i parkowaniu pod Biedronką i Lidlem

Warto wiedzieć, że w przypadku prywatnych przedsiębiorstw to właściciel lub operator parkingu domagający się uregulowania opłaty znajduje się z reguły na gorszej pozycji. W jaki sposób kierowcy mogą uniknąć kary za zgubiony bilet parkingowy? Czytaj więcej na https://motoryzacja.interia.pl/samochody
- #
- #
- #
- #
- #
- 216
- Odpowiedz





Komentarze (216)
najlepsze
https://wykop.pl/link/5867389/wezwanie-do-zaplaty-parking-pod-supermarketem-analiza-prawna
Wezwanie do zapłaty - parking pod supermarketem, analiza prawna.
A z trzeciej strony- na wielu parkingach na wielu samochodach było tabliczka "sprzedam".Nie, żeby jeden, a kilkanaście.
W sytuacji gdy miejsca do parkowana brakuje, taki darmowa wystawka w dobrym miejscu to dobry interes!
Postaw sie w roli wlasciciela sklepu i parkingu. To parking dla klientow. U mnie w okolicy ludzie zostawiali auta i szli na autobus a auto odbierali po pracy.
Teraz jak trzeba bilet to jakos da sie tam normalnie zaparkowac a wczesniej byl
@caveflacon: A co to kogo obchodzi, gdzie postawisz swojego blachosmroda? To jest wyłącznie problem kierowcy. Tak samo tłumaczą się buraki blokujące osiedla swoimi ciężarówkami.
Nie ma za co.
Prawo nie moze dzialac tak, ze musisz wszystko okratować, zamurowac, wynajac ochrone, kupic psy, bo jak ktos nie bedzie szanowal twojej wlasnosci to nie mozesz nic z tym zrobic.
@KiloEchoSierra: no chyba ze akurat dziala tylko jeden automat i jest do niego kolejka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@KiloEchoSierra: Ja natomiast znam przypadki, że nie anulują, bo parkingiem zajmuje się zewnętrzna firma. I to są przypadki nie mailowe, tylko takie, gdzie zaraz po wypisaniu świstka kierowca podszedł do wypisującego, żeby mu pokazać pełny koszyk zakupów i paragon, a ten nie anulował, bo twierdził, że paragon nie ma znaczenia.
Z drugiej strony, po paragon do sklepu
Jeśli chcą pozbyć się okolicznych mieszkańców, co stoją godzinami/dniami, to niech postawią szlaban i problem jest z głowy. Wjeżdżasz , bierzesz bilet i po 10 minutowych zakupach wyjeżdżasz. Mieszkaniec po kilku godzinach musi zapłacić.
Już dostałem dwa takie świstki i nic z
Polska: co kurła co, stać nie wolno co kurła ja mam płacić?! ja?!
Jak świadczysz usługę to w jasny sposób. Wynajmujesz parkingowego który pilnuje wejścia, albo zakładasz jakiś szlaban. Ale chyba nie o to w tym wszystkim chodzi. To za drogie, lepiej n----------ć mandatów, i postraszyć ludzi.