Wania zaczyna dumać...

Na pikabu pękają tyłki! Zaczęło do gawiedzi docierać, że wojska zawodowe nie są liczone w milionach, "druga armia" jest z trzeciego świata a poborowi idą na front umierać.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 75
- Odpowiedz

Na pikabu pękają tyłki! Zaczęło do gawiedzi docierać, że wojska zawodowe nie są liczone w milionach, "druga armia" jest z trzeciego świata a poborowi idą na front umierać.
Komentarze (75)
najlepsze
@uciekinier_z_czarnolisto: dokładnie. Przecież to ściek ruskiej propagandy. Podejrzewam, że luźno dodawać i komentować tam można jedynie posty chwalące Rosję albo dotyczące tematów zupełnie neutralnych jak dobór grubości żyłki na szczupaka dla ojca, fanatyka wędkarstwa.
Przykładowy komentarz - wina CIA i kilkaset upvote'ów:
źródło: comment_1665398690Y3QDj72eErzI9fs4Gu1oTq.jpg
PobierzNie rozumiem
Czy ktoś może wyjaśnić ten układ? Mamy milion żołnierzy kontraktowych. Rozrzuceni są w częściach na terenie całego kraju. To ludzie, którzy całe życie przygotowywali się do wojny i otrzymywali za to przygotowanie pieniądze. Teraz rekrutują niby 300 tysięcy zmobilizowanych do wysłania na Ukrainę. Są to menedżerowie, lekarze, nauczyciele, traktorzyści. Czy nie byłoby więc sprawniej i słuszniej wysłać zawodowych żołnierzy kontraktowych np. z jakiegoś Nadbajkałskiego Okręgu Wojskowego na Ukrainę, a