Instalacja Linuxa (dystrybucja Debian)
Debiana nie muszę chyba przedstawiać. Postanowiłem napisać artykuł dotyczący instalacji Debiana. Niektórzy mogą powiedzieć "A po co? Przecież to proste!". To prawda... Jest to proste, ale ten art ma również uświadomić osoby nieobeznane z Linux'em, że jego instalacja nie jest taka straszna. Postanowiłem zaprezentować instalację w trybie tekstowym.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 6





Komentarze (6)
najlepsze
2. Debian ma bardzo miły, graficzny instalator (installgui)
3. Opis z obrazkami (to dobrze), ale same obrazki to za mało, jeśli tekst ma być do początkujących, to brakuje dokładnego wytłumaczenia poszczególnych kroków, szczególnie razi to przy partycjonowaniu.
1. Pokazałem jeden z najgroźniej wyglądających instalatorów Linux'a (oprócz instalatora tekstowego Gentoo). To nie Ubuntu ;-)
2. Napisałem, że pokażę instalator tekstowy. Co prawda zapomniałem napisać chętnym, jak odpalić instalator graficzny. Wybór instalatora pomiędzy graficznym, a tekstowym zależy od tego, co kto lubi.
3.
A ja właśnie zacząłem od Debiana (pierwszy Linux jaki zainstalowałem na HDD).
Partycjonowaniu mam zamiar poświęcić kolejny art, więc za niedługo będziesz mógł go przeczytać i skrytykować. I wbrew pozorom krytyka nie jest zła ;-) Podrzuciłeś mi pomysły na kolejne arty za co dziękuję ;-]
Dyskutować nie bardzo jest o czym, bo tekst jest w miarę poprawny, tyle, że nie za bardzo wiadomo do kogo skierowany. Dla zaawansowanego, czy zresztą kogokolwiek, kto już używał Linuksa, to rzeczy dość proste (co sam przyznajesz) a dla początkującego to o wiele za mało. Zresztą kto w dzisiejszych czasach zaczynałby od Debiana? Nie piszesz
Wykop o Linuksie, a reklamy Allegro dot. Windowsa XP :)