Czekaj, bo ja czegoś nie rozumiem - kto ma Ci oddać pieniądze za gazety? Wydawca, który wydał gazetę, za którą zapłaciłeś, ale nie jest żadnym podmiotem w sprawie kuponów, czy może Google, które za darmo dołączyło do gazety kupony, ale nie ma nic wspólnego z tymi gazetami? Ja taki kupon dostałem za free pocztą kiedyś, więc to nie jest tak, że tylko w takowej gazecie można je dostać.
@jeden_z_wielu_niewolnikow_premiera: Skonczy sie tym, ze przez tych cwaniakowatych zlodziejkow, Google juz takiej akcji drugi raz nie zrobi - straca uczciwi.
@T-DeX: Z drugiej strony ja na miejscu Google bym nic nie robił, osób które kupiłoby tysiące newsweeków byłby promil bo nawet ja bym nie wiedział o tej akcji o której dowiedzieliśmy tylko dzięki temu co zrobiło właśnie Google, a poza tym gdybym wiedział to i tak bym nie kupił. Wbrew pozorom zysku dużego na tym dużo osób nie zrobi bo jakby nie było dzisiaj miałyby trochę ponad miesiąc ważności? Żadna
W kwestii wyjaśnienia - agencje i nawet malutkie firmy, zajmujące się prowadzeniem kampanii adwords dla swoich klientów, w ramach programu Google dla agencji dostają dziesiątki/setki takich kodów - gotowych do użycia. Więc teoria o skupowaniu newsweeka w tysiącach wydaje mi się śmieszna.
Poza tym, ktoś kto cokolwiek zna się na adwords, to wie, że trzeba przepuścić tam trochę kasy, żeby móc zaobserwować pewne mechanizmy. Tak więc robienie interesu życia na 100 kuponach
@zenek666: do tego kody mają nie tylko przyciągać nowych klientów ale stymulować sektory reklamy (jak np finanse) gdzie jest spory popyt i podaż, ale ceny reklamy są zdaniem googla za niskie ;> wprowadza się "tani pieniądz" i ceny rosną :>
Komentarze (134)
najlepsze
SKANDAL! "Newsweek" nie chce mi oddać pieniędzy za zakupione 5000 sztuk.
Oferują w zamian prenumeratę na jedyne 100 lat!
Ech, chytruski :)
Dodatkowo jak już ktoś
Dobrze ci tak kretynie. Krowy pasać, a nie firmę zakładać.
Interes życia - oszukać klientów na 1000 newsweeków. Przez takich cwaniaków jak ty anulowali.
Poza tym, ktoś kto cokolwiek zna się na adwords, to wie, że trzeba przepuścić tam trochę kasy, żeby móc zaobserwować pewne mechanizmy. Tak więc robienie interesu życia na 100 kuponach