Mówcie co chcecie. Ja jednak podziwiam naszego prezydenta. Tyle towaru wciągnął podczas kampanii, a mimo wszystko nie wpadł w nałóg. Kto z was może się pochwalić tak silnym charakterem i giętkim kręgosłupem?
Jestem matką tych dwóch chłopców. Byliśmy pośrodku niczego. Odwiedzałam w odległem wsi starszą ciotkę. Jednakże był to dzień kiedy mało jaki PKS tam zajeżdżał dlatego musieliśmy iść do przystanku w sąsiedniej wsi. Nie mając żadnego transportu przystanęłam ze zmęczonymi chłopcami przy jakimś Krzyżu gdzie ktoś kiedyś miał wypadek. Na ziemi leżały porwane taśmy, takie co się nimi na budowie oznacza coś, takie czerwono-białe. Chłopcy je wzięli do zabawy. Naglę słyszę, że coś
Komentarze (89)
najlepsze
źródło: comment_1614783287p9NaGblyTxBpCyHu72QxBh.jpg
Pobierz