Kult Dżemu swoją sławe zawdzięcza śmierci głównego śpiewaka. Gdyby to samo spotkalo trzeciego perkusiste albo menedżera przeszło by to bez echa, a zespół grałby dalej( ͡°͜ʖ͡°)
Kult Dżemu swoją sławe zawdzięcza śmierci głównego śpiewaka
@BartekJoint14: Gdyby Rysiek nie był wybitnym artystą to jego śmierć też przeszłaby bez echa. To jego umiejętność interpretacji wokalnej, oraz sceniczny autentyzm zapewniły grupie Dżem status zespołu kultowego.
@Mistrzrozkimnki: @Hanneman: mimo wszystko wydaje mi sie ze ludzie rzewnie zaczeli plakac w momencie jak umarl. Za jego zycia tak go nie doceniano. Polecam obejrzeć jeden z materiałow nagranych przy grobie Ryśka. Nastolatki płaczą, że jego piosenki uratowały im życie, że taki wspaniały itp. Rozumiem, że takie reakcje są normalne po śmierci znanych osób, ale gdzie ci wszyscy byly gdy on żył i wielokrotnie przedawkowywał w samotności??
Komentarze (5)
najlepsze
@BartekJoint14: Gdyby Rysiek nie był wybitnym artystą to jego śmierć też przeszłaby bez echa. To jego umiejętność interpretacji wokalnej, oraz sceniczny autentyzm zapewniły grupie Dżem status zespołu kultowego.