Brr, nigdy więcej gaźnika. Pamiętam te czasy jak wtrysk w Polsce powszedniał i Janusze gadali "tylko gaźnik, jak ci się KOMPUTER popsuje to nic nie zrobisz". Komputer się nie psuł a ja zapomniałem co to regulacje, ssanie i inne atrakcje.
@dziki_pl: To samo w motocyklach, szczególnie starszych które już swoje przejechały. Membrany i zestawy naprawcze nie są tanie, co raz trzeba czyścić, synchronizować, czasem wystarczy gorsze paliwo czy nawet inna pogoda i już zaczynają się odchyły. Gaźnik ma już chyba tylko uzasadnienie w konstrukcjach które mają być tanie i proste. Ewentualnie w maszynach jak kosy, piły itp.
Zapewne raz dwa, lada chwila wykopki będą pisać, że "hurrr durr te pojazdy już całkowicie zniknięły z polskich dróg" bo w Warszawie, albo na innym, podobnym zadupiu ich nie ma. Otóż nie, jeżdżą jeszcze. U mnie w Katowicach są np. są jeszcze resztki.
Komentarze (71)
najlepsze
źródło: comment_KzBLcVKd2HFD11PZlR1h35jeN3I7SsFM.jpg
Pobierzźródło: comment_oLOUa5avvVpXIhtlbIEZcCIjgb4J74mu.jpg
Pobierzźródło: comment_ZE2v7MTtznaXlnPEBIVlaZ09IERygyRu.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora