ja tam nie cisne łacha. dla przeciętnego kowalskiego marsz w szyku to nic niezwykłego, niemniej jednak zdarzają się wyjątki. miałem u siebie w kompanii takiego gościa, strzelania 10/10, sprawnościówki 10/10 a musztra -100/10. Chłopak miał problemy z koordynacją ręka-noga i ogólnie z dopasowaniem się w marszu do reszty oddziału. w marszu zamiast iść normalnie lewa ręka-prawa noga szedł lewa-lewa- prawa-prawa. o dostosowaniu kroku do reszty nie było mowy. co dziwniejsze idąc samemu
@ryzy-hultaj: sam mam problemy z marszem, z reguły szybko chodzę i robię duże kroki, w kolumnie albo zbytnio do przodu idę, albo gubię krok robiąc nienaturalnie krótkie kroki jak na siebie ( ͡º͜ʖ͡º)
Wrzucający taki spostrzegawczy, a typa za tą kobietą już nie wyłapał. Już nie mówiąc o tych z pagonami co idą jak na spacerze. Baby są poryte - to prawda, ale bardziej poryci są aferzyści.
Komentarze (16)
najlepsze
miałem u siebie w kompanii takiego gościa, strzelania 10/10, sprawnościówki 10/10 a musztra -100/10. Chłopak miał problemy z koordynacją ręka-noga i ogólnie z dopasowaniem się w marszu do reszty oddziału. w marszu zamiast iść normalnie lewa ręka-prawa noga szedł lewa-lewa- prawa-prawa. o dostosowaniu kroku do reszty nie było mowy. co dziwniejsze idąc samemu