@psyfox: nie koniecznie, ja w tym widzę pewną koncepcję: Czas wraca do normalnego biegu, ale ukazane wcześniej wydarzenie nie ma miejsca. Gdzieś już coś takiego widziałem... Takie przedstawienie hipotezy.
@slenzak: no w sumie tak. mam na myśli raczej tak krótką scenę jak tutaj. tam był to niemal cały film. No i czas się za bardzo nie cofał. Choć może i jest tam i scena z cofaniem czasu. Dawno ten film oglądałem, sam powinienem się do niego cofnąć :D
Komentarze (12)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora