Niby tych motocyklistów nie jest dużo, a chyba każdy kojarzy kogoś kto się na tym zabił. Siostra kolegi z narzeczonym, kolega z klasy od znajomego. Kiedyś nawet chciałem sobie prawko na to ogarnąć, ale nie lubię zapierniczać. Dojazdu do pracy to raczej nie ułatwi, chyba że się łamie przepisy.
@albertbranka: Wiesz jak cos nie jest dla ciebie to nie jest dla ciebie proste ale wcale nie musisz z---------c chociaz wiem jak to kusi jak sie ma smoc pod manetka. Moze dojazdu ci to nie ulatwi ale umili bo uwierz niema nic lepszego jak w goracy upalny dzien krotki rekawek+predkosc patrolowa i se lecisz czy to po bolki czy to do/z roboty.
@albertbranka: Co znaczy lipa? Wiesz ty sie mozesz na rowerze zabic a co dopiero na szlifierce( zle uzyta nazwa kosiarka- 125cc i ponizej, szlifierka 500+) To tylko zalezy od ciebie ja przez 18 miesiecy smigalem na kosiarce dzien w dzien swiatek-piatek-snieg-deszcz-mroz zanim sie przesiadlem na smigacza. 125cc fajne po miescie albo do pracy na dluzsza mete katorga. 3 razy sie udalem w trase na 125cc 130km-220km i dwudniowa wycieczka 400km.
Komentarze (236)
najlepsze
Kiedyś nawet chciałem sobie prawko na to ogarnąć, ale nie lubię zapierniczać. Dojazdu do pracy to raczej nie ułatwi, chyba że się łamie przepisy.