Mądry pomysł. Jak byłem mały, to zawsze wykorzystywałem podobny motyw - brałem jakiś woreczek i mogłem zanurzyć się na małe głębokości. Istnieje w takim miejscu cyrkulacja powietrza(wymiana powietrza z wodą, a przez to z atmosferą).
Możnaby tak sobie zrobić małe podwodne obserwatorium, bo nazwa ocenaarium raczej nie pasuje.
Komentarze (2)
najlepsze
Możnaby tak sobie zrobić małe podwodne obserwatorium, bo nazwa ocenaarium raczej nie pasuje.