Manipulacja w Biedronce?

Witam, chciałbym opisać jedną, wobec mnie nie fair, praktykę sklepu "Biedronka". Moja historia zaczyna się 29 stycznia 2018. Będąc w jednym ze sklepów w Łomiankach zauważyłem pewien błąd:
- #
- #
- 280
- Odpowiedz

Witam, chciałbym opisać jedną, wobec mnie nie fair, praktykę sklepu "Biedronka". Moja historia zaczyna się 29 stycznia 2018. Będąc w jednym ze sklepów w Łomiankach zauważyłem pewien błąd:
Witam, chciałbym opisać jedną, wobec mnie nie fair, praktykę sklepu "Biedronka"
Moja historia zaczyna się 29 stycznia 2018.
Będąc w jednym ze sklepów w Łomiankach zauważyłem pewien błąd:

Zdjęcie jest nie wyraźne, ponieważ robione z ukrycia. ( Następne będzie wyraźniejsze, ponieważ po fakcie przeczytałem, że sklepy nie mogą zabronić robienia zdjęć.
Ale o co właściwie chodzi?
Na zdjęciu widać promocję na zakup batonów milky way. Kupując 3 cena jednego to 0,59 groszy. A cena regularna to 0,89.
Dobra promocja to w czym problem? A w tym, że na zdjęciu widać, że cena regularna jest o 10 groszy niższa i wynosi 0,79.
Nie zdecydowałem się tego opisać na wykopie wtedy, ponieważ potraktowałem to jako błąd ludzki i sprawę zgłosiłem telefonicznie do BOK " Biedronka". Pani przyjęła zgłoszenie.
Ale uwaga !
Dziś będąc w biedronce w Zamościu (5 miesięcy później!) sytuacja się powtórzyła:


Nie wiem czy to celowe działanie ale tak to wygląda. Promocja bardzo dobra. Nie rozumiem tylko czemu cena regularna jest inna niż w rzeczywistości.
Komentarze (280)
najlepsze
@LordSkoczek: ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: comment_l7MAlO2af1diRG8fQiW7ZgApq8MnPGdl.gif
Pobierztabliczce napisał:
1 kapusta - 13 złotych;
3 kapusty - 40 złotych.
- Poproszę jedną kapustę - prosi klient. Płaci 13-staka, zabiera
kapuchę. I tak trzy razy. Po czym
Prawo się zmieniło czy po prostu mają to w poważaniu? Gdzie to zgłaszać? UOKiK?
Kupowałem ziemniaki. Tylko ziemniaki. Patrzę cena 2zl. Nieźle. Wziąłem 3kg. Przy kasie 12zl do zapłaty. Więc mówię kasjerce, że na półce jest 2zl/kg, ona ze musi to sprawdzić. Kolejka długa, ludzie się denerwują, ale ja też, bo w sumie może i grosze ale czuję się oszukany. Podeszła do półki z ziemniakami i mówi że no tak ktoś cenę że starych ziemniaków na młode przekleił więc nie
Karta wisi sobie na regale z karmami, żwirkiem etc. Na kartce napisane:
Tak bardzo "chcą" sprzedać fajne rzeczy po niskiej cenie,
że trzeba się nieźle tych rzeczy naszukać, i potem je odkopać!
Tak, jakoś przypadkiem zawsze się doskonale chowają, no! Brzydkie rzeczy.