Ideą audiobooka jest np. wgranie go sobie na "empetrójkę", telefon czy na kartę SD i słuchanie w np. samochodzie, komunikacji miejskiej lub w czasie robienia czegoś innego. Ludzie którzy mają czas po prostu siadają w fotelu i czytają książki (pomijam tych co czytanie sprawia im trudność). Jaki jest wiec sens nagrywania audiobooka w formacie video? Mam słuchać i patrzeć na jego średnio atrakcyjny ryj?
Komentarze (1)
najlepsze
Jaki jest wiec sens nagrywania audiobooka w formacie video? Mam słuchać i patrzeć na jego średnio atrakcyjny ryj?