Wybrać sędziów

W minioną środę w papierowej Rzepie był mój felieton o pomyśle wybierania sędziów, który pojawił się przy okazji konfliktu wokół sądownictwa i wywołał fale zdziwienia, oburzenia albo politowania. I to z obu stron

- #
- #
- #
- 3
- Odpowiedz

W minioną środę w papierowej Rzepie był mój felieton o pomyśle wybierania sędziów, który pojawił się przy okazji konfliktu wokół sądownictwa i wywołał fale zdziwienia, oburzenia albo politowania. I to z obu stron

Komentarze (3)
najlepsze
Załóżmy, że wybieramy sędziów w podobnych wyborach. Jak myślisz- kto by to był i jak wysoką wiedzą by się wyróżniał? Skoro wybieramy polityków i sędziów to może też lekarzy- w końcu to kolejna (według bandy pisowskiej) "kasta". Czy poszedłbyś do lekarza, który został wybrany w ogólnodostępnych wyborach?
Zawody wymagające wysokich kwalifikacji i będące skomplikowanymi profesjami nie