"Wracając z pracy postanowiłem zrobić szybki test użyteczności nowych biletomatów montowanych w pociągach SKM w Warszawie. Jak się okazało nie trzeba grać na automatach, żeby wygrać :) Jackpot!"
To nie jest viral reklamujący biletomaty. Mój kolega miał wyjątkowe szczęście. Od kilku miesięcy prowadzimy firmę projektującą interfejsy, no i chcieliśmy nagrać taki poglądowy filmik na temat biletomatu (co intuicyjne, co nie, co można poprawić, żeby było łatwiej panu Kowalskiemu). Akurat trafiła się gratka. Ale finansowo na razie na tym nie skorzystaliśmy, bo monitoring był, zresztą... 10 zł to już lepiej se darować. ;) Pozdrawiam www.uxux.pl
@tbhthelolmaker: jako autor filmiku czuję się wywołany do tablicy.
Nie, nie złamaliśmy, ani nawet przez moment nie pomyśleliśmy o łamaniu jakichkolwiek zabezpieczeń.
Po prostu w drodze z pracy akurat trafiłem na nową SKM, a że już dawno myślałem o serii filmów o użyteczności urządzeń dotykowych wykorzystywanych w przestrzeni publicznej, postanowiłem wykorzystać sytuację. To, że akurat maszyna popsuła się w tym momencie to czysty przypadek. Tak na moje ucho to raczej zaciął się
@tbhthelolmaker: Pojęcia nie mam czy mogliśmy zatrzymać te pieniądze, ale zgłoszenie sprawy obsłudze i zostawienie monet w spokoju było dla nas naturalną reakcją, nad którą nawet się nie zastanowiliśmy szczerze mówiąc.
We Wrocławiu też często rozbijało się bank :D. Wkładałeś 2zł, (bilet ulgowy kosztował 1,20zł) a reszty wypadało troszkę więcej niż włożyłeś, w granicach 9zł ^_^.
Komentarze (66)
najlepsze
"Wracając z pracy postanowiłem zrobić szybki test użyteczności nowych biletomatów montowanych w pociągach SKM w Warszawie. Jak się okazało nie trzeba grać na automatach, żeby wygrać :) Jackpot!"
Nie, nie złamaliśmy, ani nawet przez moment nie pomyśleliśmy o łamaniu jakichkolwiek zabezpieczeń.
Po prostu w drodze z pracy akurat trafiłem na nową SKM, a że już dawno myślałem o serii filmów o użyteczności urządzeń dotykowych wykorzystywanych w przestrzeni publicznej, postanowiłem wykorzystać sytuację. To, że akurat maszyna popsuła się w tym momencie to czysty przypadek. Tak na moje ucho to raczej zaciął się
W których biletomatach we Wro :P ?
Wtedy nic bym nie robił tylko balował!
prościej, zostań politykiem to dodatkowo będą ci za to płacić a jeszcze sławę zyskasz : )