1) Usterka pojawiła się tuż przed lądowaniem, a więc to nie była wina pilota (przynajmniej takie info znalazłem).
2) Katapulty są projektowane tak, aby wyrzucić pilota, nawet na ziemi na taką wysokość z której zdąży się otworzyć czasza i spowolnić pilota do bezpiecznej prędkości. A więc nogi ma całe.
3) Pilot został w kokpicie tak długo jak się da, aby skierować samolot w inną stronę gdyż kierował się
@Michal2: Święta racja, ale co do punktu 3 - mógł zwlekać z katapultowaniem się, bo to żadna przyjemność. Dopiero jak się pojawił ogień na owiewce to dał dyla ;)
Nie popadajmy w defetyzm! Nieco farby zdarte, nieco opalone, podusia wystrzeliła. Tu się puknie, tam się stuknie i na otoloto.pl będzie jako bezwypadkowy.
@krapek: Nie widać ustawienia dysz ale możliwe że próbował wykonać skrócone lądowanie. Jesli nie ma potrzeby to ląduje i startuje się normalnie bo pionowy start i lądowanie pochłania dużo większe ilości paliwa.
Komentarze (108)
najlepsze
1) Usterka pojawiła się tuż przed lądowaniem, a więc to nie była wina pilota (przynajmniej takie info znalazłem).
2) Katapulty są projektowane tak, aby wyrzucić pilota, nawet na ziemi na taką wysokość z której zdąży się otworzyć czasza i spowolnić pilota do bezpiecznej prędkości. A więc nogi ma całe.
3) Pilot został w kokpicie tak długo jak się da, aby skierować samolot w inną stronę gdyż kierował się
Nie popadajmy w defetyzm! Nieco farby zdarte, nieco opalone, podusia wystrzeliła. Tu się puknie, tam się stuknie i na otoloto.pl będzie jako bezwypadkowy.
Zapomniałeś w ogłoszeniu dodać że pierwszy właściciel i w środku nigdy nie było palone
Przepraszam, musiałem ;)
Bez wątpienia Ruscy.