Niemiecki sposób na korki
Niemiecki posiadacz Golfa wymyślił jak sobie radzić z korkami w Niemczech. Sprytne, tylko ciekawe co by na takie coś powiedziała policja... albo metro.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 17
Niemiecki posiadacz Golfa wymyślił jak sobie radzić z korkami w Niemczech. Sprytne, tylko ciekawe co by na takie coś powiedziała policja... albo metro.

Komentarze (17)
najlepsze
To co robi ten gościu to po prostu lepsze wykorzystywanie trasy, która przez większość czasu się marnuje bo stoi pusta.
Teoretycznie genialne, ale... po prostu dzikie. :)
Co do dodatkowych pasów ruchu nie do końca się zgadzam. Dobrze mieć też komunikację niezależną od natężenia ruchu samochodów, na której można bardziej polegać, bo nie stoi w korkach. Ogólnie jestem miłośniczką metra (nie, nie warszawskiego, mam na myśli bardziej rozbudowane)
Koleś szalony
Wstyd przyznać ale znam tą piosenkę - Fettes Brot.
Pomysł pomysłowy. Tak samo jak tego kierowcy który trzydzieści pare razy przekroczyl predkość pod jednym radarem. jako zemste.
To zwykły tramwaj jest przecież w Hannowerze takie coś jeździ.
Wygląda to dokładnie jak śląski "karlik", zresztą Kraków też to ma