@schwanz: Gruba też więcej je, więc mniej jedzenia dla kota. Ponadto raczej więcej przebywa w domu, więc koteł musi dłużej znosić obecność kogoś innego. Same minusy grubego właściciela, no, chyba, że mu się umrze (właścicielowi, nie kotu), to można więcej go zjeść.
Ja bym przeciął folię z drugiej strony i wyjął bułku a borysowi zostawił samą dupkę i folię ( ͡°͜ʖ͡°) Jeszcze bym na jego oczach zrobił kanapkę i ją zjadł śmiejąc się wniebogłosy.
Borysa nie znam, ale u kotów które znam patologiczna miłość do pieczywa wynika często ze spędzenia czasów młodzieńczych na ulicy żywiąc się zawartością śmietników. Taki kociak zgarnięty z ulicy często przez kilka lat dalej uwielbia jeść chleb, najlepiej suchy i z lekką nutką pleśni.
Komentarze (80)
najlepsze
źródło: comment_k3s1KfVwUIldpoOx51oJRsUzahOLa2iw.jpg
Pobierz- Rozumiem, że masz swoje potrzeby. Zbudowałem ci robota. Jeśli tylko
będziesz potrzebowała mężczyzny, po prostu zawołaj "Boria!" i on wszystko
zrobi.
-
źródło: comment_iRGdI2SFkUWt2n8icDy02yjFH0ZNftTM.jpg
Pobierzźródło: comment_KDCgKBuuwA4xSQde09pvcOayDnWie6Xm.jpg
PobierzJeszcze bym na jego oczach zrobił kanapkę i ją zjadł śmiejąc się wniebogłosy.