Stanisław Lem - Solaris

Recenzja znakomitej książki Stanisława Lema, który kiedyś - jeszcze za szkolnych lat - przerażał mnie i zapewne wielu innych książkoholików. Jak się jednak często okazuje strach ma jedynie wielkie oczy, bo "Solaris" to rewelacyjna, a przy tym prosto i lekko napisana powieść. Zachęcam do lektury!

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 125
- Odpowiedz







Komentarze (125)
najlepsze
źródło: comment_gCq9elAg0Byv5UPbclV1FI4sdhOmD1Xw.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
źródło: comment_AgU8ON73lLCDuDIqzlFxFJiIBF0W6kgg.jpg
PobierzDużą część zajmuje potężny opis planety, który zwłaszcza dla młodego czytelnika może być trudny do przebrnięcia. Nie są to może "Chłopi" ze swoimi opisami przyrody, które wpędziły niejednego nastolatka w stan błogiego snu, ale jednak nie czyta się tego leciutko.
Warto jednak "brnąć", oj warto. ( ͡
@max1983: Jak dla mnie to nie jest kwestia opisów samych w sobie, tylko języka, jakim Lem operuje, a który moim zdaniem do lekkich nie należy. Brnąłem przez tę książkę, brnąłem strasznie, ale sam pomysł był według mnie tak świetny, że chciałem się dowiedzieć, co będzie na końcu. A zakończeniem byłem zachwycony :)
źródło: comment_PVFxgqKMnkXwx5xpr6x2sjLWBsma4Old.jpg
Pobierz