@drugie_wcielenie: Czy tylko ja widziałem jak w obecności policjantów (wysiadających z auta) uderzył kolesia? Policjant użył najlżejszego ze spb do zażegnania potencjalnie bardzo niebezpiecznej sytuacji. Równie dobrze mógł wyjąć pistolet i go usadzić.
Kończą sytuację , która mogła się wymknąć spod kontroli w ułamku sekund ( używając gazu czy nie) - źle! Nie kończą takiej sytuacji - źle! Nie użyli gazu -źle! Użyli gazu- źle! Zakuli w kajdanki -źle! Nie zakuli w kajdanki -źle!
Przez cały ten filmik de facto nikt nic nikomu nie zrobił, natomiast w obecności policji jeden poczuł się już bezpiecznie, więc wiedział, że może bezkarnie uderzyć kolegę, bo nawet w razie odwetu policja go uratuje! :) Czy to nie ciekawe zjawisko?
@malakens: Własnie sobie sprawdzałem czy ktoś już na to zwrócił uwagę. Jak ktoś do Ciebie idzie z pyskiem i opuszczonymi rękoma żeby Cię zastraszyć to już wiadomo że p---a w 90% przypadków. Albo te odpychanki xD
@maxdebesciak: tylko jeden popatrzył an policję i myślał, że koniec, a ten wtedy jedyną okazję, żeby go sięgnąć wykorzystał i to takim brzydkim liściem. Niesportowo
@Mave: radiowóz na gaz, z alufelgami i doczepioną końcówką tłumika, ciekawy byłby to okaz. W dodatku lizak przed wyjęciem jest umieszczony w osłonie tak, żeby był widoczny dla samochodu poprzedzającego. Ja obstawiam jakiegoś zwykłego, sprytnego obywatela.
@kokosanki: Po prostu zastanawiam się po cholerę komu taki lizak. Poza tym kryminalni jeżdżą różnymi pojazdami z pozoru nienadającymi się na radiowóz, a jednak.
Komentarze (349)
najlepsze
źródło: comment_vmYilPcIdMzKGrkf3nRZhppv54ofHL8S.jpg
Pobierzźródło: comment_QywoEoU6PKAOTNjmBLyRyi5cxEf2ibhD.jpg
PobierzPolicjant użył najlżejszego ze spb do zażegnania potencjalnie bardzo niebezpiecznej sytuacji. Równie dobrze mógł wyjąć pistolet i go usadzić.
Nie kończą takiej sytuacji - źle!
Nie użyli gazu -źle!
Użyli gazu- źle!
Zakuli w kajdanki -źle!
Nie zakuli w kajdanki -źle!
- Tak, ma pani rację, już rozkuwamy. Mogą państwo iść. Przepraszamy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Komentarz usunięty przez moderatora