Czas umierać ...
Czy przyjdzie mi się zestarzeć w społeczeństwie JP, CHWDP? Mam nadzieję, że nie, bo zostają tylko dwie drogi, albo czas na emigrację albo czas umierać… Czemu to młode społeczeństwo tak nienawidzi policji?
- #
- #
- #
- #
- #
- 125
Czy przyjdzie mi się zestarzeć w społeczeństwie JP, CHWDP? Mam nadzieję, że nie, bo zostają tylko dwie drogi, albo czas na emigrację albo czas umierać… Czemu to młode społeczeństwo tak nienawidzi policji?
Komentarze (125)
najlepsze
A uogolnienia, ze cala mlodziez taka jest, swiadczy o tym, ze rzeczywiscie pora juz umierac, bo autor zachowuje sie jak stetryczaly 80latek, ktory jak nie ponarzeka to nie usnie.
Stoję na przystanku tramwajowym w Gdańsku przy Galerii Bałtyckiej. Sobota popołudniu, sporo osób, z mojej lewej strony stoi dwóch studentów z Chin (tak mi się wydaje, bo w cholerę ciężko określić ich wiek), po prawej stronie stoi grupka podrostków, myślę, że gimnazjum, w towarzystwie jakiś dwóch "laseczek"
Lata 90te wracam z kolegą z średniej, przechodzimy koło komisariatu i łapie nas jakiś osiłek za oszywki i ciągnie w kierunku budynku. Co jest? Oboje jesteśmy zdezorientowani, po chwili okazuje się, że to pan wielce szanowny policjant po cywilnemu a my mamy się zamknąć i i iść za nim. Zostajemy ustawieni przed lustrem weneckim z jakimiś zbirami i jakaś babka jak się później okazało
społeczeństwo zdemoralizowana skazane jest na zagładę - ze względu na to, że zostały zniszczone misterne więzy i zależności - a bez nich cała konstrukcja się wali - bez zaufania o szacunku daleko się nie pojedzie - nie można żyć i cały czas mieć oczy na około głowy ze świadomością, ze ten drugi chce nas orżnąć, zniszczyć, wkręcić itp itd - to męczy, powoduje agresje, powstaje takie
Bardziej na myśli miałem sytuacje kiedy policja wie że dzieje się coś niedobrego ale nie reaguje bo ma układy/boi się. Wiadome jest że nie zawsze i nie wszędzie mogą dotrzeć. Ale mam w rodzinie policjanta (wujek) i nie raz zdarzało się że jak w policji dostali zgłoszenie że chuligani demolują powiedzmy ławki w parku, a nikt nie kwapił się żeby tam jechać pomóc, bo łatwiej i wygodniej jest karać 'małych
Z tego typu uogólnieniami trudno w ogóle dyskutować. W każdym pokoleniu istnieją jednostki lub grupy w pewnym stopniu zdemoralizowane, o naprawdę skrzywionych poglądach, jednak zwalanie tego na "dzisiejszą młodzież" "obecne pokolenie młodych ludzi" itd. jest bezsensowne. Obecnie chodzę do LO, należę więc pewnie do pokolenia
W sumie może to i dobrze. Łatwiej będzie umierać, kiedy przyjdzie czas. ;)
Jak ja nienawidzę Twojej generacji
Zwykła nienawiść dymi wam z dyni
Młodzi