Winston Churchill w rozmowie z jakaś damą nieoczekiwanie zapytał ją, czy oddałby się obcemu mężczyźnie za sto tysięcy funtów. Dama po namyśle odparła, że owszem. – A za 100 funtów? – No wie Pan? Za kogo Pan mnie bierze? – To kim Pani jest, już ustaliliśmy, teraz tylko targujemy się o cenę.
@kubaokulicz: Tak tylko mi się skojarzyło z niektórymi filmikami. Zaczepiają 100 osób i zadają proste pytania, trafiają na 3 idiotów, pokazują tylko ich i puszczają film z opisem że ludzie to idioci.
Komentarze (20)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
– A za 100 funtów?
– No wie Pan? Za kogo Pan mnie bierze?
– To kim Pani jest, już ustaliliśmy, teraz tylko targujemy się o cenę.