Lubię Gnome, ale to się zapowiada na niewypał. Kto chciał, używał GnomeDo do tego celu, przynajmniej mu całego ekranu nie zasłaniało. Przede wszystkim wpisywanie wymaga oderwania rąk od myszki i wstukania czegoś, co znacznie spowalnia pracę, więc szukanie zamiast przyspieszyć, spowolni wyszukiwanie aplikacji.
Osobiście prawie na 100% wyłączę Activities i przełączę sobie na stare menu Gnomowe z kostką Compiza.
Z wyszukiwaniem rzeczywiście pomysł nie jest trafiony, ale coś z tego może być, jedna rzecz mnie zastanawia, dlaczego Ci wszyscy specjaliści od interfejsów nie mogą zrozumieć tego że sama koncepcja pulpitu jest nieergonomiczna i używanie go w jakikolwiek sposób jest bez sensu.
Komentarze (3)
najlepsze
Osobiście prawie na 100% wyłączę Activities i przełączę sobie na stare menu Gnomowe z kostką Compiza.
Z wyszukiwaniem rzeczywiście pomysł nie jest trafiony, ale coś z tego może być, jedna rzecz mnie zastanawia, dlaczego Ci wszyscy specjaliści od interfejsów nie mogą zrozumieć tego że sama koncepcja pulpitu jest nieergonomiczna i używanie go w jakikolwiek sposób jest bez sensu.