Wychodzisz z imprezy, a-----l szumi Ci w głowie, marzysz o łóżku, widzisz ziomka, który po Ciebie przyjechał, uradowany biegniesz do samochodu, wsiadasz, zamykasz drzwi i słyszysz zgrzyt, co jest kur*a, chyba pasy przytrzasnąłem, patrzysz a tam ...
... O ja pierdle, no ale już chj trudno, nie jeden tak miał, za kilka stówek szybkę wymienił, telefon będzie jak nówka. Oddychasz głęboko, ciśnienie powoli opada, dźwigasz telefon i historia zatoczyła koło, o kur*a...
... no i to już nie kilka stówek, ale nowy telefon, jeden wielki dramat. Jakież było moje zdziwienie gdy wróciłem do domu, podłączyłem go do ładowarki i chwilę później...
Wszystko działa, dzwoni, muza gra, wibracje, wifi, nówka, tylko w starej skórze...
Szkoda, że nie mogę używać go normalnie, zbyt dużo drobin szkła zostaje w kieszeni...
iPhone'y to mocne telefony, mówię Wam!
Komentarze (3)
najlepsze
Twoja usterka nie jest dramatyczna, u kitajców za 20$ kupisz lcd a za kolejne 25 korpus.
oni nawet w cenie zaproponują ci grawerkę laserem nr imei (kwestia czy im podac czy nie)
potem musisz kogoś ograniętego zanleźć żeby ci to przełożył