Stonka w Tesco
Późno w nocy, wszystko wkoło pozamykane, a Żubra by się wypiło. Tesco niedaleko, otwarte 24/7 więc jedziemy. Wchodzę szybko, idę do półki z Żubrem i pędem do kasy. K---a. I tu się zaczęło. Trzeci w kolejce, nie jest źle. Jakiś łeb z przedłużaczem, jakaś para po p--o i chipsy i kilka bzdetów. Ale to nie oni najważniejsi.
- #
- #
- #
- #
- #
- 0




