To pytanie jest o to, czy ktoś to robił w aucie, czy nie, czy o to, czy woli adrenalinę i urozmaicenie, czy nudę i stagnację? FYI, sposobów na urozmaicenie, czy nawet "adrenalinę" (lepiej chyba powiedzieć: mocne wrażenia; nie wiem czy to adrenalina) jest mnóstwo i nie każdy wiąże się z naprawdę realnym ryzykiem spowodowania wypadku i ciężkiego zranienia czy śmierci -- swojej lub innych uczestników ruchu drogowego...
Komentarze (16)
najlepsze
To pytanie jest o to, czy ktoś to robił w aucie, czy nie, czy o to, czy woli adrenalinę i urozmaicenie, czy nudę i stagnację? FYI, sposobów na urozmaicenie, czy nawet "adrenalinę" (lepiej chyba powiedzieć: mocne wrażenia; nie wiem czy to adrenalina) jest mnóstwo i nie każdy wiąże się z naprawdę realnym ryzykiem spowodowania wypadku i ciężkiego zranienia czy śmierci -- swojej lub innych uczestników ruchu drogowego...
@bslawek
Paradoks?