Linux - szyfrowana partycja domowa
Zastanów się co by było gdyby z Twojego komputera zostały wykradzione ważne informacje dotyczące nowego projektu, który przygotowuje firma w której pracujesz. Przerażające prawda? Jeżeli jesteś zainteresowany, jak dodatkowo zabezpieczyć się przed kradzieżą danych, to zapraszam do lektury artykułu, w którym pokażę jak zaszyfrować katalog /home, tak aby nawet złodziej z fizycznym dostępem do maszyny nie mógł uzyskać dostępu do Twoich danych.
- #
- #
- #
- #
- #
- 11





Komentarze (11)
najlepsze
tytul powinien raczej brzmiec "wyobraz sobie ze jest 6 rano i ktos puka do drzwi a ty nie mozesz znalezc srubokretu a i okno nie chce sie otworzyc..."
Zgadza się. Jednak kradzież też się może zdarzyć - jak pokazał przykład posła jakiegośtam - i to jest jakiś sposób na nią... Na konie trojańskie chyba są inne sposoby ;)
To tak jakby nie zamykać samochodu bo i tak większe szanse są na skasowanie go w wypadku niż na kradzież :)
Tak, a jeżeli zostaną one wykradzione używając konia trojańskiego pracującego spod zalogowanego użytkownika uprawnionego do odczytu zaszyfrowanych danych to na nic się szyfrowanie nie zda.
I to jest bardziej prawdopodobne niż fizyczny atak na komputer (zabrzmiało jak rzucenie się z pięściami na monitor ;-)).
http://www.freebsd.org/doc/en_US.ISO8859-1/books/handbook/disks-encrypting.html