aż mi się przypomniał mój wilk co to pierwszy raz wszedł do stawu..wszedł to uproszczenie bo wbiegł za patykiem ale tak jak leciał za nim parę metrów to po tej chwili gdy się ogarną że wbiegł w coś co wcześniej nie znał - bezcenne..zatrzymał się normalnie w biegu, obrócił, próbował usiąść ale niby jak jak dupkę coś moczy - i tak z naście razy próba, nie jednak nie, obrót znów..uff udało się
Komentarze (16)
najlepsze
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/26/WolfRunningInSnow.jpg/800px-WolfRunningInSnow.jpg
Komentarz usunięty przez moderatora