Ten film nie wywołał we mnie żadnej reakcji, nie skłonił do myślenia. Do samego końca czekałem na jakąś puentę... Nie lubię "dzieł", które można zinterpretować na milion różnych sposobów.
@Graven: Jest niespójny logicznie i z tego powodu można go traktować wyłącznie jako obraz dla samego obrazu. Doszukiwanie się tu na siłę metafory, przełożenia na rzeczywistość, nauki moralnej, drugiego dna, "co autor miał na myśli" jest żenujące.
@Opornik: Colos zobacz jak ten Opornik (jakże dobrany nick! :D) nadaje etykietki rzeczom, które są jakimi są. Nadaje znaczenie rzeczom które nie mają znaczenia poza pobieżnymi sprawami. Rozemocjonowany, przygnębiony pisze: smutny, żałosny, dekadencki zachód - ten człowiek musi niezle cierpieć...i po co mu ten ból skoro skończy jak wszyscy - czy do dekadencka świnia czy święty walenty...gryząc kwiatki od spodu. Opornik rozchmurz się i zacznij żyć! :)
Baba co nie czuje to nie baba. Po co mi nudny robot? Kobiety są super bo są nieprzewidywalne i intrygujące. Czajnik taki nie jest (nawet jeśli wygląda jak laska).
Komentarze (173)
najlepsze
- No, I'm sorry. I hope this...
No to odczuwa te emocje, czy nie? Bo jeśli jest jej przykro... i jeszcze ma nadzieję. Głupi ten angielski.