Wg mnie to żałosne. Smuda może nie podejmował najlepszych decyzji, ale zrobił reprezentację, która pograła i jej grę można było oglądać bez zażenowania. Mieliśmy na początku 1 połowy sporo fajnych akcji... zabrakło szczęścia. Jak to mówią anglosasi: SHIT HAPPENS. Nie zagrali Polacy źle. Nie oczekujmy gry jak Brazylii, ale jak na ostatnie lata i polskie warunki - było ok.
Komentarze (8)
najlepsze
Próbuję zrozumieć jak można wystawić 8 defensywnych zawodników w meczu, który trzeba wygrać.